Zabytkowy most kolejowy im. Tadeusza Porembalskiego w Przemyślu Przez wiele lat był nieremontowany, więc zardzewiała konstrukcja nie pozwala, by mogło przejechać po nim pendolino. Najłatwiejszym rozwiązaniem byłoby jego rozebranie i taką ewentualność rozważał właściciel – spółka PKP.
Do czasu, kiedy członkowie Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej zainicjowali akcję społeczną pod hasłem „Uratujmy Most w Przemyślu”, sprzeciwiającą się rozbiórce i ewentualnym zastąpieniu obiektu nowoczesną formą. Rozmawiamy z jednym z jej inicjatorów Maciejem Dębickim[paywall].
Współtworzy pan inicjatywę „Uratujmy Most w Przemyślu”, o której ostatnio głośno w mieście. Co nowego w tej sprawie?
–Pierwszym zadaniem, które postawiliśmy sobie za cel, było poinformowanie opinii publicznej i nagłośnienie sprawy w mediach. Chcieliśmy zwrócić uwagę na groźbę rozbiórki lub niewłaściwej przebudowy, która de facto byłaby równoznaczna ze zniszczeniem zabytkowych walorów mostu. Oprócz tego skupiliśmy wokół siebie zespół prawników, którzy społecznie pomagają nam w tej kwestii. Dzięki ich pomocy wiemy, jakimi narzędziami prawnymi dysponujemy, a zarazem przekonaliśmy się, jak skuteczny jest lobbing społeczny.
Co udało się do tej pory załatwić?
– Spotkaliśmy się między innymi z dyrektorem spółki PKP PLK Mieczysławem Borowcem, z którym omówiliśmy różne warianty dotyczące przyszłości mostu. Rozmowa była niezwykle owocna i nie jest tak, że PKP ma tylko jedno rozwiązanie. Ale tym musiał się ktoś zająć, musiał rozmawiać i pertraktować. Tyle tylko, że władzom nie bardzo na tym zależało. Muszę powiedzieć, że przed Przemyślem pojawia się olbrzymia szansa, polegająca na tym, że miasto otrzymałoby nie tylko nowy most kolejowy, ale i nową przeprawę pieszo-rowerową przez San na wysokości Czuwaju i Skweru Rotmistrza Pileckiego.
Jak miałoby to wyglądać?
– Jest pomysł, aby do istniejącego mostu kolejowego „dolepić” nowy, identyczny jak stary, most spełniający wyśrubowane parametry techniczne. A stary, zabytkowy most, przekształcić w most pieszo-rowerowy. Mosty mogłyby zyskać iluminację, tak więc zdobiłyby miasto także nocą. Byłaby to nowa, olbrzymia atrakcja turystyczna, a równocześnie wielkie udogodnienie na przykład dla mieszkańców Zasania, którzy na piechotę lub rowerem mogliby się udawać na zakupy na Zielony Rynek.
Jak Pan ocenia realność takiego rozwiązania?
– Najważniejsze jest to, że Polskie Koleje Państwowe mają na ten cel zabezpieczone pieniądze. To kwota około 40 milionów złotych. Sprawa rozbija się o kwestie własności kilku działek, których właścicielem jest głównie miasto, a które są konieczne do realizacji tej koncepcji. Dlatego będziemy naciskać prezydenta na ich sprzedaż kolei, a równocześnie pilnować PKP, aby nie robiła niczego nieprzewidzianego z mostem. Z przykrością muszę jednak powiedzieć, że nie widzimy dobrej woli ze strony rady miejskiej, aby sprawę poprzeć. Wiemy też od prezydenta Chomy, że miasto nie kwapi się do takiego rozwiązania ze względów finansowych. Osobiście jednak uważam, że niewykorzystanie takiej szansy byłoby wielką szkodą dla miasta. Jako inicjatorzy akcji rozpoczynamy właśnie konsultacje społeczne w tej sprawie. Chcemy poznać opinie mieszkańców przez nasz profil facebookowy i poprzez bezpośrednie spotkania z nimi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.to już nawet mosty chcą w Przemyślu rozbierać?
Najlepiej niech cały Przemyśl nam rozbiorui będzie spokój po co nam co za chamstwo zamiast zadbać o to by żabytek został to nie lepiej rozebrać mam nadzieję że uda się wywalczyć o remont trzymam kciuki
Według mnie niech już wygląd tego straszydła się nie zmienia. Lepszy taki most z "duszą" niż kolejny projekt z nowoczesnym designem tak jak kładka...
Najlepiej niech zaorają cały Przemyśl zasieją las a w UM urządzą gawry dla niedżwiadków .
Na złom pójdzie bo pan prezydent już niema gdzie się nachapac
Proponuję jedno przęsło mostu (od strony zachodniej przesunąć w górę Sanu, a w środek schować trzeci tor pod Pendolino.Będzie wilk syty i owca cała.
Jest to zabytkowy most,projekt wymyslil Eiffel , tak ten Eiffel który skonstruowal wieże w Paryżu.WSZYSTKO CHCECIE NISZCZYĆ
kładka jest ochydna i nie wiem kto dopuscil taki projekt do realizacji !!
https://pl.wikipedia.org/wiki/Most_kolejowy_w_Przemy%C5%9Blu przeczytajcie sobie , bo szanowne władze miasta nie wiedzą jakie maja zabytkowe perły !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Armia Krajowa uratowała most? Przecież to nieprawda! Most uratował Jarek Kaczyński, nasz przywódca Powstania Warszawskiego.
Niemcy nie dali rady go rozpieprzyć, ale przemyski magistrat, owszem, chyba da rade.
Najlepiej zburzyć jeszcze wszystkie forty wokół Przemyśla, a kolesiostwem zasiedlić te zaorane miejsca.......... A ile miejsc na nowe kościoły....
Przetrwał austyiaków . ruskich . niemców .banderowców. PZPR . III RP a tzw wolna polska chce zniszczyć .
Już zasiedlają w Siedliskach jakiś kolo bobudował się prawie na samym forcie . Zastanawiam się kto mu wydał pozwolenie .
to już nawet mosty chcą w Przemyślu rozbierać?
Najlepiej niech cały Przemyśl nam rozbiorui będzie spokój po co nam co za chamstwo zamiast zadbać o to by żabytek został to nie lepiej rozebrać mam nadzieję że uda się wywalczyć o remont trzymam kciuki
Według mnie niech już wygląd tego straszydła się nie zmienia. Lepszy taki most z "duszą" niż kolejny projekt z nowoczesnym designem tak jak kładka...