Dwa tygodnie temu wywołaliśmy temat Parku Miejskiego im. Bohaterów Monte Cassino alarmując, że ogrodzenie kwalifikuje się do poprawki. W tym tygodniu temat kontynuujemy i uzupełniamy, bo jarosławski ratusz uściślił dla nas wyliczenia dotyczące kosztów naprawy płotu. Otrzymaliśmy też informację o tym, jak mają się poturbowane w trakcie remontu drzewa i wyjaśnienia na jedno nurtujące mieszkańców pytanie...
Skoro temat remontu Parku Miejskiego im. Bohaterów Monte Cassino ożył na nowo, postanowiliśmy sprawdzić, co z drzewami, których korzenie uszkodzono w ubiegłym roku ciężkim sprzętem. Wiele wskazuje na to, że z drzewami wszystko jest ok. Zazieleniły się, oparły czerwcowym i lipcowym nawałnicom, a to dobry symptom. Niemniej jednak na wszelki wypadek postanowiliśmy potwierdzić nasze przypuszczenia u specjalistów, którzy sprawę nadzorują[paywall]. – Drzewa objęte programem naprawczym podczas rewitalizacji Parku Miejskiego im. Bohaterów Monte Cassino są na chwilę obecną w bardzo dobrej kondycji. Niezależnie od tego faktu, służby miejskie ds. zieleni stale je obserwują, a także poddają odpowiednim zabiegom pielęgnacyjnym – zapewnia Iga Kmiecik rzecznik prasowy UM w Jarosławiu.
Także tę kwestię postanowiliśmy wyjaśnić u źródła. – Konstrukcja to dach ekstensywny, który został zaprojektowany na terenie parku i wykonany zgodnie z intencją projektanta – wyjaśnia nam I. Kmiecik. Konstrukcja w parku to swego rodzaju obiekt pokazowy, który prezentuje, jak można komponować zieleń w przestrzeni miejskiej. – Na dachu ekstensywnym sadzi się rośliny sucholubne – rozchodniki, zioła, mchy i niektóre trawy. Nie wymagają one intensywnej pielęgnacji ani obsługi – uzupełnia pani rzecznk. – Konstrukcja jest dokończona, nie została zniszczona, a w pobliżu filara znajduje się osłonięty przyłącz wodociągowy – rozwiewa wszelkie wątpliwości I. Kmiecik.W tekście dotyczącym ogrodzenia operowaliśmy kwotą miliona złotych, którą jakie miasto miało wydać na budzący wątpliwości remont. Bazowaliśmy na danych udostępnionych przez ratusz, z których wynikało, że UM zapłacił ryczałtem ponad 900 tys. za budowę, przebudowę, remont ogrodzenia oraz roślinne zagospodarowanie terenu. Po naszej publikacji miejscy urzędnicy uściśli te informacje.
– Z szacunkowych wyliczeń wynika, że można przyjąć jako koszt ogrodzenia kwotę w przedziale od około 100 do maksymalnie 200 tysięcy złotych – podaje I. Kmiecik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To nic, a gdzie park lotniczy Kuccińskiego?
To nic, a gdzie park lotniczy Kuccińskiego?