Nadwyżkę budżetową w Przemyskiej Spółdzielni Mieszkaniowej można przeznaczyć dla mieszkańców na zwrot za wymianę okien. Na pieniądze czeka blisko 1900 właścicieli mieszkań. Z inicjatywą wyszedł Marcin Kowalski, członek Rady Nadzorczej PSM.
Co roku spółdzielnia wypracowuje na działalności gospodarczej około miliona złotych zysku netto. Z reguły jest on przekazywany na fundusz remontowy. To jednak pojęcie dość szerokie. M. Kowalski sugeruje, że pieniądze powinny zostać przeznaczone dla osób czekających na wymianę stolarki okiennej lub zwrot za już dokonaną wymianę[paywall]. Większość osób bowiem dokonało już takiej wymiany, a teraz czeka na zwrot części poniesionych kosztów. Jak tłumaczy, jego wniosek to przychylenie się do próśb mieszkańców. – Jeszcze przed wyborami do rady nadzorczej zobowiązali nas, żeby ta sprawa była dla nas priorytetem. Wiele osób czeka na zwrot pieniędzy po kilkanaście lat. Nie jest to więc mój wymysł, ale prośba ludzi – wyjaśnia.
Sprawa miałaby być rozstrzygana w maju podczas walnego zgromadzenia członków spółdzielni. – To są pieniądze spółdzielców, a najwyższym organem jest walne zgromadzenie. Niech to ludzie zdecydują na co te pieniądze powinny iść, a nie kilka osób z zarządu lub rady nadzorczej – dodaje.
Do pomysłu przychyla się przewodnicząca Rady Nadzorczej Bożena Baraniecka. Jednak pod warunkiem, że wniosek zostanie złożony przez grupę mieszkańców, a nie radę nadzorczą. – Dostrzegam, że czas oczekiwania na zwrot jest bardzo długi i jest to naszą dużą bolączką. Jeśli byłaby możliwość przyśpieszenia tego procesu, to jestem za tym. Ale od pewnego czasu rada nadzorcza stała się trampoliną kampanii w wyborach do rady miejskiej i nie godzę się na to, żeby z tej sprawy robić sobie kampanię w wyborach samorządowych – tłumaczy.
B. Baraniecka deklaruje, że jeśli pojawi się formalny wniosek konkretnej grupy mieszkańców, ona go podpisze i zagłosuje za nim. Sugeruje jednak, żeby każde osiedle mogło decydować w tej sprawie za siebie. Przewodnicząca zaznacza przy tym, że nie robi tego dla własnego interesu, ponieważ zwrot za wymianę stolarki okiennej już otrzymała.
Zgoła odmiennego zdania jest prezes PSM Zbigniew Kurosz. Pomysł nazywa politycznym i według niego jest szereg innych potrzeb, o wiele pilniejszych niż zwrot funduszy za wymianę okien. Podkreśla przy tym, że do tak długiego czasu oczekiwania przyczyniła się zmiana ustawy, które pozwoliły lokatorom na taki wykup mieszkań. Z tej racji – jak szacuje prezes – PSM straciła 39 mln zł. Jak zapewnia, gdy takie pieniądze zasiliły budżet spółdzielni, sprawa wymiany stolarki okiennej byłaby już zakończona.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pan Kowalski tyle co załapał się do rady nadzorczej i już zaczął już rozdawać. Jakie to swojskie. Czyżby zakusy na radnego ...
Po pierwsze nie załapał tylko go wybrali ludzie. Po drugie nic nie rozdaje tylko chce zeby to spoldzielcy decydowali na co ich pieniadze maja byc wydane a nie rada czy prezes. A zakusy to zobaczymy☺
Podziel się swoimi doświadczeniami na temat spółdzielni mieszkaniowej. Napisz anonimową opinię o swojej spółdzielni mieszkaniowej. Nadszedł czas na zmiany. https://spoldzielnie-mieszkaniowe.com.pl/
Pan Kowalski tyle co załapał się do rady nadzorczej i już zaczął już rozdawać. Jakie to swojskie. Czyżby zakusy na radnego ...
Po pierwsze nie załapał tylko go wybrali ludzie. Po drugie nic nie rozdaje tylko chce zeby to spoldzielcy decydowali na co ich pieniadze maja byc wydane a nie rada czy prezes. A zakusy to zobaczymy☺
Dokładnie tak !!!