Reklama

Czwarty triumf tenisistów stołowych Oxynetu Jarosław. Komplet Abbasiego

Trzy dni po gładkiej porażce w Bydgoszczy z zespołem LOTTO Polski Cukier Gwiazda tenisiści stołowi Oxynetu Jarosław poprawili sobie i kibicom humory, odnosząc czwarte zwycięstwo w sezonie 2022 – 2023. Po emocjonującym pojedynku pokonali dzisiaj (21 października br.) w hali MOSiR przy ul. Sikorskiego w Jarosławiu Akademię Zamojską Zamość.

Zamościanie przywieźli do Jarosławia wszystko, co mają obecnie najlepszego. Niezwykle doświadczonego, 39-letniego, czterokrotnego mistrza świata w ping-pongu, wielokrotnego medalistę Igrzysk Wspólnoty Narodów, mającego na rozkładzie legendy tenisa stołowego, by wymienić choćby: Petera Karlssona, Jeana-Michela Saive’a czy Joergena Perssona, czyli Andrew Baggaleya, a także dwóch nieźle dysponowanych w tym sezonie Polaków – Jakuba Folwarskiego i byłego zawodnika jarosławskiej ekipy Piotra Chodorskiego. Menadżer Oxynetu tym razem dał odpocząć, ale i nabrać pewnego dystansu Koreańczykowi Woo Hyeonggyu, który – nie ma co ukrywać – zawiódł w Bydgoszczy.

Liderem mianował reprezentanta Indii Amirezzę Abbasiego i trafił. Ale aby nie było tak słodko, Pers ma w sobie coś, co niektórych może doprowadzić do sporej palpitacji serca. Owszem, w grze otwarcia J. Folwarski w niektórych momentach dokonywał cudów, rozegrał naprawdę dobre zawody, ale fakt, że A. Abbasi pozwolił mu powstać z kolan po drugim secie, nieco musi dziwić. Otóż zawodnik z Zamościa prowadził w nim już 2:9, ale potem kapitalną serią popisał się Irańczyk, wygrał tę partię na przewagi, objął prowadzenie w meczu 2:0 i w zasadzie wszystkie atuty miał w ręku – a przede wszystkim potężną przewagę psychologiczną. Mimo to pozwolił rywalowi stanąć na nogi i doprowadzić do piątego seta, w którym też było bardzo nerwowo. Na szczęście Amirezza poradził sobie i Oxynet objął prowadzenie. Mniej emocji było w spotkaniu nr 2 między Jaroslavem Żmudenką i Andrew Baggaley’em. Dobrze usposobiony reprezentant Ukrainy miał z Anglikiem pewne problemy w krótkich fragmentach poszczególnych setów. To ze strony A. Baggaley’a było oczywiście za mało, aby pomyśleć w ogóle o wygraniu spotkania.

Reklama

Spotkanie Alana Kulczyckiego z Piotrem Chodorskim miało niemal identyczny przebieg jak potyczka opisana powyżej. Z tym, że w rolę Anglika wcielił się młody jarosławianin. Doświadczenie P. Chodorskiego wzięło górę.

Punkt na wagę kompletu w całym spotkaniu zdobył Pers. Tym razem po naprawdę dobrym pojedynku z Anglikiem w barwach Akademii Zamojskiej. Lider Oxynetu szybko narzucił swoje warunki, grał pewnie i uważnie. Wygrał w dwóch setach, zapewniając jarosławskiemu zespołowi 4. triumf w tym sezonie.

Kolejny mecz Oxynet rozegra już w niedzielę, 23 października br. Tym razem wyjazdowy, w Zielonej Górze z Palmiarnią. Początek o g. 16.


Reklama

Oxynet Jarosław – Akademia Zamojska Zamość 3:1
1:0: Amirreza Abbasi – Jakub Folwarski 3:2 (11:5, 12:10, 8:11, 12:14, 11:9)
2:0: Jaroslav Żmudenko – Andrew Baggaley 3:1 (11:7, 11:5, 6:11, 11:6)
2:1: Alan Kulczycki – Piotr Chodorski 1:3 (6:11, 11:5, 7:11, 6:11)
3:1: Amirezza Abbasi – Andrew Baggaley 2:0 (11:5, 12:10)


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama