Dwuletni projekt współfinansowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Muzeum w Przeworsku oraz Starostwo Powiatowe w Przeworsku zakłada zakup sprzętu niezbędnego do organizacji kina letniego na terenie Zespołu Pałacowo-Parkowego. Są spore szanse, że kino wystartuje jeszcze w tym roku.
Dyrektor Muzeum Tomasz Syk przyznał, że w ramach projektu w tym roku zostanie zakupiony projektor. Aby kino na świeżym powietrzu mogło zacząć funkcjonować, potrzebny jest także ekran oraz nagłośnienie. To drugie zabezpieczą burmistrz miasta Przeworska Leszek Kisiel razem z Miejskim Ośrodkiem Kultury.
Natomiast zakupienie ekranu[paywall] nie jest możliwe w tym roku (zakup ekranu i nagłośnienia w ramach projektu jest planowany w kolejnym), jednak dyrektor muzeum nawiązał już kontakty z firmami, które wypożyczają taki sprzęt. – Jeśli oferta będzie rozsądna, mamy deklarację od radnego województwa podkarpackiego Tomasza Burego, że takie środki zorganizuje. Negocjacje trwają, więc w najbliższym czasie poinformujemy, czy kino wystartuje w tym roku – wyjaśnił dyrektor muzeum Tomasz Syk.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Uważam, że pieniądze powinny zostać wydane na konserwację zabytków, a nie działania, które nie przyniosą żadnego pozytywnego efektu.
Lepsze to , niż koncert Madonny. Słuszna inicjatywa , dobry sprzęt może zapewnić sukces, a z czasem zyski, które można przeznaczyć na konserwację zabytków.Ile można zwiedzać to samo miejsce ? Bo w kinie można być wiele razy na innym filmie. Widać , ze jak nie ma łapy i Lichtarskiej, to coś się robi pozytywnego.
Uważam, że pieniądze powinny zostać wydane na konserwację zabytków, a nie działania, które nie przyniosą żadnego pozytywnego efektu.
Lepsze to , niż koncert Madonny. Słuszna inicjatywa , dobry sprzęt może zapewnić sukces, a z czasem zyski, które można przeznaczyć na konserwację zabytków.Ile można zwiedzać to samo miejsce ? Bo w kinie można być wiele razy na innym filmie. Widać , ze jak nie ma łapy i Lichtarskiej, to coś się robi pozytywnego.