Przemyska Biblioteka Publiczna im. Ignacego Krasickiego, ogłaszając dla dzieci i młodzieży konkurs fotograficzny, postawiła młodym twórcom nie lada wyzwanie.
Warunkiem było nadesłanie trzech prac, których tematem było promowanie czytelnictwa, a dodatkowo w każde ze zdjęć należało wkomponować hasło konkursu „#CzytamWarto”. Mam wrażenie, że nawet dla profesjonalnych fotografików i grafików byłoby to trudne zadanie. Jak poradzili sobie z tym młodzi autorzy? Wszystkie spośród 42 nadesłanych prac były aranżowane, co świadczy o tym, że autorzy najpierw musieli mieć koncepcję, którą dopiero później realizowali na miarę swoich możliwości. Oczywiście[paywall] nieodzownym atrybutem była książka w rękach specjalnie zaangażowanego modela lub modelki. Z prac wynika, że czytać można wszędzie: w ogrodzie, na łące, na peronie i wisząc na drzewie, co trochę zalatywało niepotrzebnym udziwnianiem. Natomiast brak było sytuacji naturalnych, czyli takich, w jakich najczęściej bierze się książkę do ręki (szkolna ławka, czytelnia w bibliotece, autobus lub pociąg czy nawet łóżko). Dodatkowym utrudnieniem było wkomponowanie w zdjęcie tytułowego hasła, co wymagało podstawowej znajomości graficznych programów komputerowych, ale większość młodych autorów akurat z tym nieźle sobie poradziła. Jury po ocenie prac przyznało Grand Prix Wiktorii Schabowskiej (Niepubliczne Gimnazjum „Morawa” Przemyśl). Cztery równorzędne nagrody otrzymali: Aleksandra Soja (Zespół Państwowych Szkół Muzycznych w Przemyślu), Wiktoria Głuchowicz (Szkoła Podstawowa w Krównikach), Sara Szkoła (Zespół Szkół Usługowo-Hotelarskich i Gastronomicznych w Przemyślu) oraz Mikołaj Pipka (III Liceum Ogólnokształcące w Przemyślu). Ponadto wyróżniono prace Anny Szkulskiej (Gimnazjum w Krównikach) oraz Igora Kołodzieja (Szkoła Podstawowa nr 1 w Pruchniku). Zachęcam do obejrzenia wystawy pokonkursowej czynnej w czytelni Przemyskiej Biblioteki Publicznej.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze