Kierowca uszkodził też inny samochód i ogrodzenie prywatnej posesji.
Do zdarzenia doszło w sobotę (1 lipca) przed godz. 10.
– Kierowca volvo s60 jechał w kierunku Orzechowiec. Na ul. 3 Maja w Żurawicy, wykonując manewr wyprzedzania wymusił pierwszeństwo na pojeździe jadącym z naprzeciwka. Próbując uniknąć zderzenia czołowego, zjechał na swój pas i uderzył w volkswagena passata. Odbił się od niego, uderzył w krawężnik, po czym uderzył w drzewo i wywrócił swój samochód na dach. Po drodze uszkodził też ogrodzenie posesji – mówi sierż. sztab. Marta Fac, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.
W wyniku zdarzenia pasażer volvo z urazem kręgosłupa trafił do szpitala, gdzie został na obserwacji.
Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza. Kierujący volvo to 28-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego. Był trzeźwy.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Odrazu zabrac prawko sa gorsze rzeczy i nie karaja az tak
wyprzedał na luku drogi, przy ograniczonej widoczności, w czasie opadów deszczu, z przeciwka wyjechał inny samochód - dla piratów drogowych powinna być jedna kara - uciąć nogę w kolanie, żeby na gaz już tą nogą nie deptał
To nie był pirat to byl najprawdopodobniej debil
a podwójna ciągła... dobrze że nikt z pieszych nie ginął.
Jeszcze żeście ludziki mało widzieli zurawica 2 domy i ulica
Debil mało ludzi nie pozabijal. Mam nagranie z tego momentu
Proszę podesłać do naszej redakcji na portal@zycie.pl
A osobom które piszą takie komentarze to mózg już chyba dawno wycięli..
komentarze zjebów co to nigdy podwojnej ciągłej nie przekroczyli i jezdzą 50 po mieście. oni powinni mieć zakaz jazdy autem, a dziadkom od 50 w górę z miejsca zabierać. Wlecze się taka ciota a jak się chce wyprzedzić to wtedy nagle pedał gazu znajduje. skąd wiecie że tu tak nie było leszcze? nie mieliście nigdy takich przypadków???? To stulcie ryje....
Zabrać mu prawo jazdy
Odrazu zabrac prawko sa gorsze rzeczy i nie karaja az tak
wyprzedał na luku drogi, przy ograniczonej widoczności, w czasie opadów deszczu, z przeciwka wyjechał inny samochód - dla piratów drogowych powinna być jedna kara - uciąć nogę w kolanie, żeby na gaz już tą nogą nie deptał