Pochodzący z Przemyśla Damian Jacyna założył własną wytwórnię muzyczną, wydał drugą solową płytę, a na finiszu jest już kolejna. U młodego muzyka dzieje się naprawdę wiele. – Przyszedł czas na spełnianie marzeń – przyznaje.

fot.Paweł Bugira
W naszej redakcji Damian Jacyna opowiedział o swoich najnowszych działaniach i planach.
Wytwórnia o nazwie Rewolta Label znajduje się w Rzeszowie. – Jest to realizacja zamysłu, który od dawna we mnie siedział. Na pewno nie będę na pierwszym miejscu stawiał biznesu. U mnie na pierwszym miejscu zawsze był przekaz i Rewolta niesie ze sobą pewną misję, którą będę kolejnymi projektami rozwijał – zapowiada.
Damian solowo tworzy pod pseudonimem YongSoul. Za sobą ma płytę Mentalna rewolucja. Ukończył Akademię Menedżerów Muzycznych w Warszawie, która – jak twierdzi – dodała mu pewności siebie i utwierdziła w przekonaniu, że „jak nie teraz, to nigdy”.
– Oczywiście włączał się we mnie typowy życiowy racjonalizm[paywall]: wyjedź, zarabiaj pieniądze. Ale zawsze wracał pomysł z Rewoltą – opowiada. I tak racjonalny Damian walczył z Damianem ideowym. Aż w końcu wygrały marzenia.
Zanim do tego doszło, trochę się w jego życiu działo. Damian śpiewał w zespole ReggaeGang System, tworzoną głównie przez osoby z okolic Jarosławia. Rozstał się z grupą, bo zdecydował się na wyjazd za chlebem za granicę.
– Zajmowałem się różnymi rzeczami. Od krojenia sałaty, poprzez sprzątanie pokoi w hotelu, aż do ścinania drzew pod liniami elektrycznymi w lesie w Szwecji – opowiada.
Przez miesiąc był we Francji, później ponad pół roku spędził w Niemczech, gdzie sprzątał pokoje w hotelu nad samym Morzem Bałtyckim. Tam dokończył pisanie tekstów do Sinusoidy – pierwszej płyty, która wyszła z wytwórni Rewolta Label.
– Długo się zastanawiałem czy ją wydać, bo jest naprawdę osobista, taka naprawdę moja, jest w niej dużo wewnętrznych rozterek. Postanowiłem, że skoro ją napisałem, to nie mogę inaczej postąpić. To jest moje, utożsamiam się z tym, mimo że to jest dla mnie temat zakończony – opowiada.
Do tej pory był kojarzony z muzyką reggae. Ta płyta jest całkowicie inna pod każdym względem: treści, produkcji muzycznych, przekazu. – Jest to bardzo osobista płyta, którą pisałem, kiedy w moim życiu nie było za bardzo kolorowo. Może dlatego właśnie postawiłem na inny klimat, ponieważ nie mogłem tego, co gra mi w duszy odzwierciedlić w produkcjach reggae – mówi.
Zapewnia jednak, że z reggae na pewno nie kończy. – Ta muzyka jest gdzieś głęboko w moim serduchu. W maju wychodzę z kolejnym projektem, który jest już na finiszu, na którym będą utwory reggae – zapowiada.
Ciekawym doświadczeniem był pobyt w Szwecji. – Gdy skończyłem Sinusoidę miałem zastój. Przez prawie rok napisałem trzy, może cztery utwory, podczas gdy jestem bardzo płodnym artystą. Nie mogłem się odblokować. Nastąpiło to dopiero w Szwecji, gdzie w czasie dwóch miesięcy napisałem całą płytę Kto jak nie ty, która wyjdzie w maju – opowiada.
– Żeby wyjechać do Szwecji wyłożyłem dużo pieniążków, a okazało się, że trafiłem na bardzo złe warunki. Codziennie biłem się sam ze sobą. Z jednej strony wydałem tyle pieniędzy i nie mogę wrócić, a z drugiej strony serce mówi: męczysz się tutaj psychicznie i fizycznie, więc wróć, to nie jest twoje miejsce. Pocisnąłem dwa i pół miesiąca i bardzo się artystycznie otworzyłem. Wracałem do domu z pracy, siadałem, odpalałem muzykę i pisałem. I tak w niecałe dwa miesiące powstała cała płyta – kontynuuje.
Damian kompletuje teraz nowy band złożony z młodych muzyków z „otwartymi głowami”. – Mam nadzieję, że w nowym roku uda nam się wystartować. Do tego będę dążył, bo jednak granie koncertów z instrumentami jest nieporównywalne do grania z didżejem. Tego mi brakuje – mówi.
Liczy, że z wytwórni będzie mógł się utrzymać. – Uważam, że mam szansę, żeby się to rozkręciło i przynosiło dochody. Myślę, że każdy dąży do tego, żeby robić coś, co kocha – zaznacza.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Życzę powodzenia i wiary w to co robisz.Jak jesteś przekonany i sprawia Ci to satysfakcję to pracuj tylko nie daj sie zmanierować cwaniakom.
A była dziewczyna Ania P teraz pewnie ma moralniaka że zamieniła takiego fajnego chlopaka na...
Visit <a href="https://speedypaper.app">this free paper base</a> and find a necessary paper. You will know how to write a paper and to cite it in the right way. Cope with homework faster thanks to SpeedyPaper adviser.
Jakby był taki fajny to by go nie zostawiła! Malo wiesz a sie wypowiadasz. Zamienila na kogos lepszego !Zajmij się swoim życiem a nie komentujesz czyjes! Wstyd. To że otworzył własne studio nie oznacza jest tak idealnym facetem
Moralniaka to masz ty Cwaniaku za 5g. Co ma piernik do wiatraka? Zajmij się swoim życiem, cóż chyba że go nie masz
Haha komentarz pewnie dodany przez obecną dziunie. Ah ta anonimowość
Jola nie znasz backgroundu sprawy to się nie wypowiadaj ;)
'' Jolu '' O ile wgl tak masz na imię.Akurat Ciebie najmniej powinien interesować fakt czy mam moralniaka czy nie. Odpowiedź brzmi NIE!! Akurat w tej sytuacji jak i mi jak i Damianowi wyszło to na dobre.Oboje wiemy, że powinno się to skończyć dużo dużo wcześniej.I nie wypowiadaj się, bo w tej kwestii masz najmniej do powiedzenia.PS. Pilnuj swojej dupy. Pozdro!
Jolu bierz się za Damiana, skoro taki lepszy jest od Pawła
Ci którzy znają dobrze Anię, wiedza jak było naprawdę!!!!Zaczęło Damianowi układać się w muzyce i nic po za tym
Samorządowcy jeszcze nie zrobili sobie z nim fotki? Prezydent nie zaprosił na salony? Nie ściskał łapek? Niemożliwe.Podobno sukces ma wielu ojców. Chłopaki ściskać się z nim i wrzucać na fejsa sweetfocie. Tylko to zreszta potraficie. Jest okazja, ogrzać się w ciepełku gwiazdy która zwiała z tej metropoli
Życzę powodzenia i wiary w to co robisz.Jak jesteś przekonany i sprawia Ci to satysfakcję to pracuj tylko nie daj sie zmanierować cwaniakom.
A była dziewczyna Ania P teraz pewnie ma moralniaka że zamieniła takiego fajnego chlopaka na...
Visit <a href="https://speedypaper.app">this free paper base</a> and find a necessary paper. You will know how to write a paper and to cite it in the right way. Cope with homework faster thanks to SpeedyPaper adviser.