A4, najdłuższa w Polsce autostrada, jest od 20 lipca przejezdna na całej długości. Ostatni, 41-kilometrowy odcinek z Rzeszowa do Jarosławia, liczącej w sumie 672 km drogi, otwarto przed Światowym Dniami Młodzieży. Budowa A4 w naszym regionie szła powoli. Miała być gotowa na Euro 2012. Całość niemalże zamknięto kilka tygodniu po Euro 2016. Niemalże, ponieważ na oddanym odcinku prace jeszcze trwają.
– To ostatni odcinek autostrady A4 oddany do ruchu w naszym kraju, co oznacza, że najdłuższa w Polsce autostrada jest przejezdna na całym przebiegu. Jest także pierwszą autostradą w naszym kraju prowadzącą od granicy do granicy kraju, zapewniając płynne skomunikowanie na linii wschód-zachód oraz autostradowe połączenie Niemiec, Czech i Ukrainy przez Polskę – informuje[paywall] rzeszowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Koszt budowy każdego z trzech odcinków to setki milionów złotych. Jarosław – Radymno to prawie 800 mln. Jarosław – Rzeszów niemal 900 mln. Na ostatnim odcinku w czasie wytężonych prac zaangażowanych było prawie 800 pracowników oraz około 350 pojazdów z operatorami.
Do stworzenia nasypu zużyto materiał mieszczący się w ponad pół milionie ciężarówek. Powierzchnia A4 na odcinku Jarosław – Rzeszów to około 650 hektarów. Wykonano 73 kilometry dróg dojazdowych, wykorzystano znacznie ponad pół miliona ton kruszywa i podobną ilość asfaltu. Ogrodzenia liczą ponad 90 kilometrów, a najdłuższy most ma prawie 570 metrów. Nad drogą przebiega 14 mostów, w jej ciągu jest 20 oraz 41 przepustów i przejść dla zwierząt.
– W zakresie robót mostowych największego kunsztu wymagały dwa obiekty – wiadukty nad czynnymi liniami kolejowymi WA4 i WA9. Konstrukcja obu obiektów została wzmocniona przez wbudowanie dodatkowo około tysiąca ton stali konstrukcyjnej. Technologia robót przewidywała podniesienie każdego przęsła wiaduktów i po wykonaniu wzmocnienia ponowne opuszczenie na łożyska – przypomina inwestor. Na oddanym w środę odcinku są cztery Miejsca Obsługi Podróżnych i trzy węzły – Jarosław Zachód, Przeworsk i Łańcut. Według szacunków przejazd z Jarosławia do Rzeszowa zajmie około pół godziny, mniej niż drogą krajową.

fot.Roman Kijanka
W środę, 20 lipca, około godz. 9.30, na węźle Jarosław – Zachód. Za chwilę radiowóz odblokuje wjazd w stronę Rzeszowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze