Z około 40 hektarów podstrefy ekonomicznej w Zadąbrowiu w gminie Orły została tylko połowa. Reszta już jest wykupiona przez inwestorów!
Po miejscowej firmie, odlewni „Kaw-Met”, zajmującej się m.in. produkcją pieców i kominków oraz firmie „Wipasz” z Olsztyna – jednego z największych w Polsce producentów pasz dla drobiu, trzody i bydła oraz lidera w produkcji świeżego mięsa z kurczaka, kolejne dwie firmy zdecydowały się wykupić miejsce w podstrefie ekonomicznej w Zadąbrowiu w gminie Orły. Pierwszą z nich jest spółka „Datra” z Bielska-Białej, która zbuduje wytwórnię soków i napojów z owoców i warzyw.Do tej pory zajmowała się usługami transportowymi, ale planuje zmienić profil działalności. – To prawda. Firma ta chce spróbować innej działalności, proces ten rozpoczną właśnie u nas – wyjaśnił wójt gminy Orły Bogusław Słabicki. Wiadomo już, że bielska firma zainwestuje w zakład 104 mln zł i planuje zatrudnić 85 osób. Wytwórnia ma być gotowa do 31 grudnia 2016 r., a ruszyć w 2017 r.
– Jest więcej niż pewne, że dzięki budowie tego zakładu zyskają rolnicy z naszego regionu. Surowce do produkcji będą skupowane od lokalnych producentów. Szefostwo firmy twierdzi, że baza produkcyjna w tym rejonie jest przez nich zbadana i świetnie nadaje się do wykorzystania. Niebawem będą podpisywane pierwsze kontrakty przede wszystkim na dostawę truskawek. W grę wchodzą także jabłka i inne owoce – cieszy się wójt B. Słabicki.
Po świętach wielkanocnych parafowana zostanie kolejna umowa na wykup terenu w podstrefie. Około 5 hektarów kupi firma zajmująca się produkcją m.in. cystern samochodowych. – Cieszę się, bo firmy są bardzo chętne, a my wcale wyjątkowo się nie promowaliśmy. Sprzedaliśmy już połowę z całości, czyli około dwadzieścia hektarów z czterdziestu przeznaczonych. Docelowo pracę znajdzie tu około dwustu osób, a w najbliższym czasie będzie od 120 do 130 nowych miejsc pracy – podsumował wójt. B. Słabicki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Gmina jest zadłułożona na około 10 mln zł to kasa się przyda żeby wybawić mieszkanców od kłopotu niezaradnego wójta.pan Kwaecki zainwestował w grunt bo drożeje ,Firma paszowa zrujnuje rynek zbożowyi zasmrodzi teren ,jedyna nadzieja w sokach . i tak się dziwię że ktoś w szczere pole wkłada pieniądze pewnie wyprzedają za łeb szustki.zero infrastruktury!
Policzek dla R.Chomy! W Orłach rusza strefa, a w Przemyślu cisza!
Jeśli nawet coś tam zacznie działać , to kandydaci na pracowników niech się twardo upominają o godne warunki zatrudnienia / umowy o prace , odpowiednie zarobki itp/ . Zwłaszcza ,że ci "inwestorzy" przez długo okres czasu będą zwolnieni z płacenie podatku gruntowego i od budynków, Przecież to TAKIE WARUNKI ich do takiego miejsca przyciągają. A więc , znaczące obniżenie kosztów produkcji i jeszcze chcą żerować na pracownikach , gnębić ich .
tania siła robocza:http://biznes.pl/kraj/piec-najbiedniejszych-powiatow-w-polsce/ns3eqy
prima aprilis?
Gmina jest zadłułożona na około 10 mln zł to kasa się przyda żeby wybawić mieszkanców od kłopotu niezaradnego wójta.pan Kwaecki zainwestował w grunt bo drożeje ,Firma paszowa zrujnuje rynek zbożowyi zasmrodzi teren ,jedyna nadzieja w sokach . i tak się dziwię że ktoś w szczere pole wkłada pieniądze pewnie wyprzedają za łeb szustki.zero infrastruktury!
Policzek dla R.Chomy! W Orłach rusza strefa, a w Przemyślu cisza!