Reklama

Doczekali się! Po ponad 40 latach. Otwarcie mostu w Sielnicy

Ponad 15,5, mln zł kosztowała budowa mostu na Sanie w Sielnicy w gminie Dubiecko. Przeprawa, która pozwoli wrócić do „cywilizacji” Sielnicy i Łączek. Dwóch miejscowości w gminie Dubiecko, którego mieszkańcy musieli nadrabiać dziesiątki kilometrów, aby dotrzeć do sklepu, na pocztę czy do urzędu gminy.

Nowy most o długości 171 metrów ma konstrukcję zespoloną stalowo-żelbetową, a koszt jego budowy to dokładnie 15 mln 692 tys. 234 zł[paywall], z czego dofinansowanie z budżetu państwa to 5 mln 824 tys. zł, a środki samorządowe to 8 mln 368 tys. zł z kasy powiatu przemyskiego oraz 1 mln 500 tys. zł z budżetu gminy Dubiecko. Projekt wykonała Firma Handlowo-Usługowa Mateusza Kalisza z Rymanowa, wykonawcą (budowa trwała dwa lata) – spółka „Remost” z Dębicy.

Do oficjalnego otwarcia, przecięcia wstęgi i poświęcenia obiektu przez biskupa przemyskiego Stanisława Jamrozka doszło 25 października br. 2019 r. Po przecięciu wstęgi m.in. dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Przemyślu Janusz Hołyszko wmurował w filarze mostu „akt erekcyjny mostu w Sielnicy” jako tzw. kapsuły czasu.

Reklama

Czekali ponad 40 lat

San w gminie Dubiecko oddziela od siebie kilka miejscowości, m.in.: Łączki, Sielnicę i Przedsielnicę. Do tej pory mieszkańcy docierali na drugi brzeg rzeki na różne sposoby. Łódkami własnej konstrukcji, drewnianymi kajakami czy… w bród. Potwierdził to m.in. sołtys Słonnego Kazimierz Leżański: – Łódkami i w bród to dwie najpopularniejsze formy przeprawy przez San. Ludzie przedostawali się łódkami, ciągnikami, furmankami przy niskiej wodzie lub w zimie przy zamarzniętym Sanie po krze, po lodzie.
– O budowę mostu w Sielnicy mieszkańcy zabiegali od kilkudziesięciu lat. W okresach zimowych często były to samowolne przejścia przez lód, który nie zawsze był wytrzymały, więc były też przypadki utonięć. Most będzie  pełnił bardzo ważną i strategiczną rolę, nie tylko dla mieszkańców wsi Sielnica i Łączki, nie tylko dla mieszkańców gminy Dubiecko, ale również dla mieszkańców gminy Dynów oraz samego Dynowa, jak i dla wszystkich turystów – powiedział wójt gminy Dubiecko Jacek Grzegorzak.

– To most o nośności 40 ton. Piękny obiekt, z najazdami, z ciągami pieszymi, sygnalizacją świetlną. To wszystko robi znakomity efekt. Myślę, że przyczyni się to i do rozwoju turystyki i rozkwitu tego regionu – podsumował starosta przemyski Jan Pączek.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    setki kilometrów od cywilizacj - niezalogowany 2019-11-03 22:52:55

    Redaktorek trochę przesadził z tymi dziesiątkami kilometrów. W celu podniesienia rangi wydarzenia można było pójść i krok dalej, i napisać, że mieszkańcy Sielnicy i Łączek musieli nadrabiać SETKI kilometrów. Ale tak to jest, jak się nie chce osobiście czterech liter ruszyć na event, który się opisuje i bazuje się tylko na tym, co organizatorzy podeślą (btw., to częsta praktyka w "redakcji" tej gazetki). A props sklepów, to niniejszym informuję redaktorka, iż jest takowy w samej Sielnicy, kolejny w przyległej doń Dylągowej, następny w Pawłokomie a 10-15 minut jazdy zabiera dotarcie do mostu na Sanie w Dynowie a tam panie sklepów w bród; ba, nawet i pocztę tam mają:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    asdf - niezalogowany 2019-11-04 16:30:19

    A w Przemyślu 40 lat minęło i dalej mostu na Rzecznej brak

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ja - niezalogowany 2019-11-04 19:01:03

    BRAWO ! GRATULACJE!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama