W święto Trzech Króli w Krzywczy odbyło się spotkanie osób zainteresowanych dalszymi losami tamtejszej cerkwi. Co do jednego wszyscy byli zgodni. Wielka szkoda, aby tak piękny budynek stał pusty i niszczał. Pomysłów na zagospodarowanie jest kilka, wszystkie oscylują wokół kultury i historii…
Obecnie właścicielem obiektu jest Skarb Państwa, a jego zarządcą powiat. – Niekoniecznie najlepszym rozwiązaniem byłoby przejęcie tego budynku przez gminę. Być może najprostszym wyjściem byłoby, aby budynek trafił w ręce któregoś z działających tu stowarzyszeń bądź stowarzyszenia utworzonego specjalnie po to, by realizować tu konkretne zamierzenia. Swoje zainteresowanie obiektem wyraził prezes Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej X D.O.K. Mirosław Majkowski – mówił wójt Wacław Pawłowski.
Co miałoby powstać w odnowionym budynku świątyni? Koncepcji jest kilka. Największym zainteresowaniem zebranych cieszył się projekt o roboczej nazwie „Dom trzech kultur”. Zakłada, że w obiekcie prezentowane byłyby różne dziedziny sztuki, a wszystko w eklektycznym duchu dawnej wielokulturowości tych ziem. Wystawy malarstwa i fotografii, spektakle, koncerty, wykłady i stałe ekspozycje pamiątek historii – to wszystko mogłoby się odbywać w odświeżonym budynku krzywieckiej cerkwi, ale zanim tak się stanie, inicjatorzy pomysłu muszą przedsięwziąć jeszcze wiele kroków. Ich zaplanowaniu służyło między innymi środowe spotkanie.
Temat zagospodarowania malowniczej cerkwi wraca jak bumerang. Obecnie są konkretne pomysły i niezbędny potencjał ludzki do realizacji tak ambitnego celu. Nietrudno sobie wyobrazić, jak taka (dobrze zarządzana) placówka mogłaby zmienić oblicze całej Krzywczy. Inicjatorzy zapowiadają, że to dopiero początek i że w tym temacie wydarzy się jeszcze wiele. Czy tak się stanie, czas pokaże.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze