– O historii kościoła pod wezwaniem świętych Piotra i Pawła w Medyce, którego początki sięgają jeszcze XV wieku i można je wiązać z osobą samego króla Władysława Jagiełły, dużo wiemy z opracowań naukowych. Potwierdziły to odkrywki i rozpoznanie zabytku podczas prac konserwatorskich – powiedziała Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków Beata Kot.
Obecnie prowadzone są tam prace konserwatorskie, które – zdaniem B. Kot – uznać można za wzorowe. Z poszanowaniem oryginalnej substancji zabytku i wszystkich jego wartości (materialnych i niematerialnych) oraz zasadą, zgodnie z którą usuwać należy to (i tylko to), co na oryginał działa niszcząco. Do tej pory odsłonięte zostały zabytkowe polichromie datowane na I połowę XVIII w., dosyć dobrze zachowane pod warstwami nałożonymi w XIX w. (ok. 1850 r.), wykonanymi na rusztach podtynkowych z wikliny, trzciny, listewek, maty jutowej i drutu wiązałkowego, miejscami przykrytymi boazerią[paywall].
– Kościół od wielu lat nie był użytkowany, pełnił głównie funkcję kaplicy pogrzebowej dla nowo wybudowanego kościoła, który usytuowany jest nieopodal. Dzisiaj drewniany kościołek ma charakter muzealny, udostępniany jest do zwiedzania oraz w dalszym ciągu pełni funkcje pomocnicze. Ta symbioza nowego i starego miejsca sakralnego to dobry przykład dbania o starsze obiekty, które wciąż dostarczają nam ciekawych informacji, na przykład przy prowadzonej dokumentacji, a następnie pracach konserwatorskich. Warto podkreślić, że kościółek w Medyce jest cennym zabytkiem na szlaku architektury drewnianej Podkarpacia – dodała B. Kot.
Wiele ciekawych rzeczy o nim można się dowiedzieć ze strony internetowej parafii w Medyce, którą opracował Bartosz Jakubowski. Jak już wspomnieliśmy, genezy powstania w Medyce kościoła i parafii obrządku rzymskokatolickiego należy szukać w XV w. i wiązać z osobą króla Władysława II Jagiełły (1386-1434). Co ciekawe, jak wynika z relacji Jana Długosza, „(...) sędziwy monarcha zaziębił się w Medyce podczas słuchania słowików, podupadł na zdrowiu i zmarł w pobliskim Gródku Jagiellońskim (...)”.
„28 września 1419 r. Władysław Jagiełłoufundował kościół parafialny w Wyszatycach, przeznaczając na jego uposażenie m.in. dziesięcinę snopową ze swych dóbr monarszych w Medyce do czasu wybudowania tam kaplicy obrządku łacińskiego. Niestety, nie zachował się żaden dokument pierwszej fundacji kościoła parafialnego w Medyce. Prawdopodobnie kaplica łacińska istniała tam już w 1543 r.” – czytamy na stronie parafii pw. św. Piotra i Pawła.
Pierwszy pełny opis kościoła parafialnego w Medyce pochodzi dopiero z wizytacji bpa A. Fredry w 1728 r. Stąd też wiadomo, że wnętrze świątyni zdobiły cztery drewniane ołtarze: główny i trzy boczne. Centralnym punktem wymalowanego na czarno i zwieńczonego rzeźbą Trójcy św. ołtarza głównego był obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, obok którego stały figury Apostołów Piotra i Pawła. Niestety, z upływem lat bryła kościoła ucierpiała na tyle, że wymagała gruntownej restauracji. Dzięki wsparciu finansowemu ze strony starosty medyckiego Jana Tarły w 1743 r. przystąpiono do gruntownej restauracji świątyni, w wyniku której w Medyce stanął „(...) kościół nowo postawiony z drzewa jodłowego w węgły budowany, dachem gontowym nowym pobity (...)”.
Przez wieki przechodził różne „modernizacje”. Pod koniec XIX w. przeprowadzono aż dwa remonty świątyni. Do wybuchu II wojny światowej odbywały się przy nim nabożeństwa i uroczystości patriotyczne. 20 grudnia 1988 r. został wpisany do rejestru zabytków. Od tamtej pory podlega ochronie prawnej i jest cennym zabytkiem na szlaku architektury drewnianej Podkarpacia.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Takie perełki należy chronic,żeby nastepne pokolenia mogły sie cieszyć
ciekawe, czy te drewno nadało się do palenia w kominku xDhttps://skladnaolbinskiej.pl/cennik/