Codziennie do Przemyśla trzema pociągami z Ukrainy przyjeżdża kilkuset podróżnych. Większość z nich to Ukraińcy, dla których Przemyśl jest stacją przesiadkową. Wtedy pojawia się problem.
Podróżni rozchodzą się po placu Legionów oraz najbliższej okolicy i w sklepikach, kwiaciarniach, innych punktach usługowych proszą o przechowanie ich walizek. – Nie ma dnia, żeby kilka osób nie przyszło z prośbą o przechowanie bagaży – mówi recepcjonistka z hotelu Europejskiego. – Niestety nie możemy tego robić, gdyż odpowiadamy tylko za bagaże naszych gości. Podobnego argumentu używa właścicielka jednego z lokali handlowych przy placu Legionów. – Jakbym pozwoliła tu przechowywać bagaże, to zabrakłoby miejsca dla klientów, a poza tym kto miałby odpowiadać za pozostawione walizki i torby? – mówi.
Przemyski dworzec imponuje swoją architekturą, wystrojem wnętrz i kubaturą, ale jak widać z funkcjonalnością jest trochę gorzej. W samoobsługowej przechowalni bagaży jest zaledwie trzynaście skrytek średnich wymiarów, w tym jedna nieczynna. Zdecydowanie za mało, a przede wszystkim nie są one dostosowane do wymiarów większych bagaży. Pewnie ktoś, kto planował wyposażenie dworca międzynarodowego, nie przewidział, że kiedyś będzie więcej podróżnych z zagranicy, że będą turyści z ogromnymi plecakami.
Próbowaliśmy się dowiedzieć, czy istnieje szansa na ułatwienie życia podróżnym. Aleksandra Grzelak, starszy specjalista z Wydziału Prasowego Biuro Komunikacji i Promocji Polskich Kolei Państwowych SA poinformowała , że obecnie prowadzone są rozmowy z najemcą skrytek bagażowych w kwestii ewentualnego dostawienia na przemyskim dworcu dodatkowych skrytek dla większych bagaży.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.U nich ni ma tego problemu .Zostawiłem 3 walizki oddali mi2 .Kierownik przechowali powiedział że jemu cale wagony giną więc co to jedna walizka
Mogą nie przyjeżdżać i będzie bezproblemowo.
U nich ni ma tego problemu .Zostawiłem 3 walizki oddali mi2 .Kierownik przechowali powiedział że jemu cale wagony giną więc co to jedna walizka
Faje mogł sprzedac od reki
Mogą nie przyjeżdżać i będzie bezproblemowo.