– Turnicki Park Narodowy powinien powstać już teraz – twierdzi Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze. Przygotowała ona monografię, mającą udowodnić, że park powinien powstać. Zdaniem organizacji, działania nadleśnictw degradują ten cenny obszar. – Dzięki nam przyroda ma się coraz lepiej – odpowiadają leśnicy.
Projekt powołania parku powstał 35 lat temu. Od początku wzbudza on wiele kontrowersji i cały czas ścierają się racje jego zwolenników i przeciwników.– Publikując aktualną monografię poświęconą Turnickiemu Parkowi Narodowemu, chcemy przypomnieć o pilnej potrzebie ochrony ostatnich skrawków Puszczy Karpackiej, które ocalały na[paywall] Pogórzu Przemyskim i w Górach Sanocko-Turczańskich. Z terenu planowanego parku narodowego wyjeżdża sześć trzydziestotonowych ciężarówek dziennie – wyjaśnia Radosław Michalski z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze.
Autorzy argumentują, że na terenie planowanego parku występuje wiele chronionych gatunków roślin oraz zwierząt, m.in. orliki krzykliwe, sóweczki, orły przednie wilki, rysie i żbiki.
– Planowany Turnicki Park Narodowy jest jedynym miejscem występowania w Polsce co najmniej 40 gatunków – twierdzi R. Michalski. – Wśród nich znalazły się skrajnie rzadkie owady i grzyby, w tym gatunki wskaźnikowe dla lasów naturalnych. 24 taksony grzybów są nowe dla Polski. Natomiast 16 gatunków owadów było znanych na przełomie XIX i XX wieku, ale później nie wykazywano ich w Polsce, a część nie była znana wcześniej. Obecność większości tych gatunków nie byłaby możliwa bez martwego drewna i drzew spełniających kryteria drzew pomnikowych. Na terenie parku nasza Fundacja zinwentaryzowała ponad sześć tysięcy takich drzew. Ile z nich zostanie wyciętych zanim powstanie park narodowy? – dodaje.
Zdaniem fundacji, natura na tym terenie nie jest chroniona w wystarczający sposób, a działania Nadleśnictwa Bircza wręcz niszczą przyrodę, poprzez wycinkę drzew. – W niedalekiej przyszłości stracimy jeden z największych przyrodniczych skarbów naszego kraju, jeśli nie zatrzymamy wycinki na terenie planowanego parku narodowego – alarmuje R. Michalski.
Zgoła odmiennego zdania jest Zbigniew Kopczak, nadleśniczy Nadleśnictwa Bircza. Według niego, pojawiające się nowe gatunki roślin i zwierząt w lasach to zasługa właśnie prawidłowych działań prowadzonych przez leśników. – W wyniku prowadzonej przez nas gospodarki przyroda ma się coraz lepiej. Z każdym rokiem lasy wzbogacają się o cenne elementy chronione, czy rzadkie. To, o czym mówi fundacja, nie spadło z nieba. Gdybyśmy prowadzili gospodarkę dewastacyjną, nie byłoby tylu cennych gatunków. Nasze działania są proekologiczne, uwzględniamy wszystkie aspekty ochrony przyrody – podkreśla.
Z. Kopczak nie odmawia organizacjom ekologicznym troski o przyrodę. – Różnimy się tym, że organizacje chciałyby, żeby procesami przyrodniczymi kierowała sama przyroda, a człowiek w tym nie uczestniczył i nie pobierał z lasu żadnych korzyści. Natomiast my chcemy utrzymać wysoki poziom ochrony przyrody, jednocześnie pobierając z tego jakieś korzyści dla dobra gospodarki narodowej – tłumaczy.
Nadleśniczy wskazuje, że drewno wykorzystywane jest w przemyśle meblarskim, budownictwie i w celach opałowych. Z tym wiążą się miejsca pracy i korzyści dla mieszkańców. – Każdy z nas ma cząstkę wkładu w las w postaci podatków, dlatego każde działanie musi być zrównoważone – zaznacza Z. Kopczak.
Obszar planowanego Turnickiego Parku Narodowego obejmuje powierzchnię 17 216 hektarów. Są to w całości tereny należące do Skarbu Państwa, zarządzane przez Lasy Państwowe. Powierzchnia jest mniejsza w stosunku do proponowanych 20 tysięcy hektarów w 1993 roku.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.MATKA ZIEMIA PONAD WSZYSTKO !!!
Najlepiej z calej Polski zrobic park turysci z calej europy mieli by ubaw
I znowu ci zieloni komuniści robią awanturę pod byle pretekstem .Oni uważają ,że jak nie osiągną swoich szatańskich pomysłów to wzorem tych z Targowicy pójdą do dekadentów w Brukseli . A niech idą do samego belzebuba. W Polsce żadna dekadencja z Brukwy czy Berlina nie będzie mówić co ma powstać .W Bawarii idzie , a raczej już poszedł pod siekiery stary las , bo musi powstać kopalnia , tak , tak kopalnia i jakoś zwolennikom pederastów czy dekadentów moralnych udających chorobę / rwa kulszowa / to nie przeszkadzało . wiec Zieloni Komuniści , wara od podejmowania decyzji , antypolski elemencie
MATKA ZIEMIA PONAD WSZYSTKO !!!
Zrobić park narodowy z Przemyśla .
Najlepiej z calej Polski zrobic park turysci z calej europy mieli by ubaw