Władze Żurawicy starają się o przebudowę głównego skrzyżowania w tej miejscowości, a jednym z pomysłów jest budowa estakady. Ich starania nie są bez szans. Wszystko leży w rękach ministra infrastruktury.
Newralgiczne skrzyżowanie w Żurawicy łączy kilka dróg: drogę krajową nr 77, wojewódzką nr 881 (Żurawica – Sokołów Małopolski) i powiatową, która biegnie przez wioskę w kierunku stacji kolejowej. Przed kilkoma laty zostało ono przebudowane, ustawiono również sygnalizację świetlną. Wyraźnie poprawiła ona bezpieczeństwo w tym miejscu, choć wcale idealnie nie jest. Wprawdzie do rzadkości należą poważne wypadki, w których są ranni lub zabici, ale nadal często dochodzi tam do kolizji. Ostatnią było zderzenie trzech aut 11 sierpnia. Jedna osoba została przewieziona do szpitala. Kolejną trudnością są długie korki, które tworzą się rano i popołudniu.
fot.Paweł Bugira
Specyficzne ukształtowanie terenu i położenie skrzyżowania nasuwa pomysł budowy estakady.
– Problem nie dotyczy tylko mieszkańców Żurawicy, ale całego regionu, bo przez tę miejscowość biegnie główna droga w kierunku Przemyśla. Widać to w godzinach szczytu komunikacyjnego, kiedy tworzą się długie korki – zauważa wójt gminy Żurawica Krzysztof Składowski. – Od kiedy Przemyśl ma obwodnicę, głównym miejscem, gdzie wstrzymywany jest ruch, są właśnie światła w Żurawicy. Wcześniej ludzie stali w korkach w mieście, a do Żurawicy samochody docierały etapami – dodaje.
Droga krajowa jest drogą tranzytową dla tirów jadących do przejścia granicznego w Medyce. – Z tego względu budowa ronda nie jest najlepszym rozwiązaniem. Ze względu na ukształtowanie terenu i znaczne obniżenie terenu w zimie tirom ciężko tam wyhamować – mówi wójt.
Takie ukształtowanie terenu stwarza jednak inną możliwość – budowę estakady. Obejmowałaby ona po jednym pasie ruchu w każdą stronę drogi krajowej z pozostawieniem pod nią dotychczasowego ruchu lokalnego. W miejsce obecnego skrzyżowania najlepiej byłoby wówczas stworzyć rondo, które ułatwi wjazd na estakadę. Udałoby się to zrobić bez budowy tzw. ślimacznic, pozostawiając dwa pasy zewnętrzne obecnej krajówki – jeden od strony Przemyśla i jeden od strony Jarosławia.
W tej sprawie władze Żurawicy wystosowały pismo do dyrektora rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Autorzy zwrócili w nim uwagę, że autostrada i obwodnica Przemyśla stwarzają możliwość szybkiej i bezpiecznej jazdy, jednak przejazd przez skrzyżowanie w Żurawicy stwarza duże utrudnienie dla kierowców i pieszych, którzy muszą przejść przez bardzo niebezpieczny odcinek drogi. Władze liczą, że uda się „zlikwidować wąskie gardło na drodze krajowej oraz definitywnie wyeliminować zagrożenia podczas ruchu pieszych i pojazdów”.
GDDKiA potwierdza, że wnioskowana rozbudowa skrzyżowania jest uzasadniona. Jak czytamy w odpowiedzi do wójta Żrawicy, budowa estakady lub realizacja innego rozwiązania zostanie zgłoszona do Programu Redukcji Liczby Ofiar Śmiertelnych. Inwestycja byłaby możliwa po przyznaniu pieniędzy na ten cel przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa w ramach Programu Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych.
Starania władz Żurawicy wsparli wójtowie sąsiednich gmin oraz prezydent Przemyśla. Zwrócili oni uwagę również na fakt, że za kilka lat ma zostać otwarte przejście graniczne w Malhowicach, co zwiększy ruch i tym samym stworzenie możliwości płynnego przejazdu będzie tym bardziej konieczne.
O potrzebie przebudowy skrzyżowania w Żurawicy zostali także powiadomieni lokalni posłowie, w tym marszałek Sejmu Marek Kuchciński.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Przy obecnym wójcie to szanse są zerowe Hahaha
Będzie Żurawica dzielnicą Przemyśla będzie estakada a tak to wypad .
Należało by pomyśleć o budowie nowego łącznika z autostradą a nie walenie kolejnych środków w drogę która i tak nie spełnia i nie spełni obecnych oczekiwań użytkowników. Za chwile namalują koleje wysepki może jeszcze zrobią plac zabaw na wyasfaltowanej nawierzchni kto wie?
na razie realne jest to ze o 2. w nocy wĺaczone sa swiatla. Bez sensu
Estakada w tym miejscu to rewelacyjne rozwiązanie! Ci, dla których Żurawica jest tylko miejscowością przelotową nie będą musieli stać na światłach, a ruch miejski będzie powolniejszy (bo nie będzie tych "przelatujących") i bezpieczniejszy. W dużych miastach takie rozwiązania są na porządku dziennym i sprawdzają się w 100%.
Po co? Żeby dalej jechać 20minut zwężoną drogą na autostradę? Zamiast topić kasę, lepiej będzie puścić ekspresówkę od Przemyśla do węzła Przemyśl.
Totalny bezsens budować eskę na takim odcinku, to dopiero byłby koszt utopiony. Odcinek nie jest długi, dojazd (poza zwolnieniem w Żurawicy i Orłach) do autostrady jest bardzo dobry, droga bardzo dobrej jakości. Wystarczy usprawnić ruch tam gdzie są "wąskie gardła".
Na początku proponował bym takie rozwiązanie: dla jadących od Pruchnika strzałka warunkowa w prawo na Przemyśl (jest tam wystarczająco miejsca na dwa auta) i ta sama sytuacja od stacji kolejowej w kierunku Orłów
Tak jest wyebia miliony bo komuś się 2 min nie chce poczekaç A ludzie kurwa koła gubią na miejscowych drogach
Estakada ? Sami nie wierzycie w to co mowicie .Ludzie co wy zazywacie?
A nie wystarczy takie rondo jak koło castoramy?
Tak wybudujm suchy port ,estakade,i może jeszcze kosmodrom a co
żadna estakada nic nie da . Obwodnica miała się zaczynać w Hurku a kończyć za Orłami
Estakade chcecie budować przeciez was remont mostu na ul Wyszynskiego przerasta
Ta? w którym życiu to tak miało być? chyba żyjesz w matrixie stary.
Może nie chodzi o to że przerasta a dla garstki osób nie opłaca się w takiej wiosce topić milionów na jakiś mostek. Połóż kilka drągów i będzie most.
Z kasą do księdza i wszystko będzie załatwione , oczywiście jako dodatkowa danina to ekstra działka w wielkości 1h w pobliżu tego miejsca z przeznaczeniem na cele charytatywne oczywiście za darmo od gminy no ewentualnie osoby fizycznej.
Przy obecnym wójcie to szanse są zerowe Hahaha
Będzie Żurawica dzielnicą Przemyśla będzie estakada a tak to wypad .
Należało by pomyśleć o budowie nowego łącznika z autostradą a nie walenie kolejnych środków w drogę która i tak nie spełnia i nie spełni obecnych oczekiwań użytkowników. Za chwile namalują koleje wysepki może jeszcze zrobią plac zabaw na wyasfaltowanej nawierzchni kto wie?