Liczący niespełna 5 km odcinek drogi powiatowej Podemszczyzna – Nowe Brusno woła o pomstę do nieba. Mieszkańcy postanowili działać, bo niedługo zostanie im chyba tylko korzystanie z objazdów.
19 maja br. do Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie udała się delegacja w składzie: Waleria Rejman, właścicielka Niepublicznego Zakładu Opieki Leczniczej „Ostoja” i radna gminy Horyniec-Zdrój, Dorota Rachwalik, radna Rady Powiatu Lubaczowskiego, Robert Serkis, wójt gminy Horyniec-Zdrój, Piotr Cencora, prezes Zarządu Uzdrowiska Horyniec oraz Wiesław Kiełbasa, sołtys sołectwa Podemszczyzna. Przyjechali z petycją od mieszkańców wsi Podemszczyzna i Nowe Brusno w sprawie remontu łączącej je drogi powiatowej. Odcinek zaledwie 4,5 km łączy również dwie drogi wojewódzkie 865 i 867, a tym samym jest łącznikiem miedzy podkarpacką a lubelską częścią Roztocza. We wsi Podemszczyzna działa NZOL „Ostoja” i bardzo zły stan nawierzchni uniemożliwia transport chorych. Karetki pogotowia często muszą zawracać i dojeżdżać znacznie dłuższymi trasami przez Horyniec-Zdrój albo Cieszanów. To dodatkowy problem.Wybrałem się z sołtysem na przejażdżkę po wspomnianej trasie. Trzeba przyznać, że nawierzchnia to prawdziwy poligon doświadczalny dla zawieszenia – wszędzie dziury i wyboje. – Pan patrzy, ktoś tutaj uderzył miską olejową – sołtys pokazuje mi cienki ślad po strużce oleju. – My tu już wiemy, jak jeździć, ale zapędzają się tu czasem małymi autkami i mają problem. Kiedyś nawet tir tu zajechał. A co mają zrobić chorzy ludzie, których karetki czy nawet rodziny dowożą z Polski do zakładu w Podemszczyźnie? Po takiej drodze, to cud że żywi dojeżdżają – mówi.
Dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Marek Małecki tak tłumaczy sytuację: – Ta droga nie podlega wojewodzie, chociaż od wojewody wiele w tej sprawie zależy. Zgłosiliśmy ten odcinek jako drogę powodziową zaraz po tym, jak w zeszłym roku bardzo ucierpiała w wyniku potężnej nawałnicy, która przeszła nad tamtymi terenami. Wojewoda na remont tej drogi może pozyskać finanse od ministra. Chociaż w wypadku trasy Podemszczyzna – Nowe Brusno raczej możemy mówić o odbudowie, a nie remoncie. W zasadzie to co roku zgłaszamy do inwestycji trzy drogi. W tym roku zgłosiliśmy dwie. Pierwsza to już zaczęta inwestycja w Gorajcu, a druga to wspomniana Podemszczyzna. Ponieważ nasz budżet jest ograniczony, mam nadzieję, że te pieniądze uda się pozyskać, a odbudowa takiego odcinka to dla nas jakieś trzy miesiące roboty.
19 maja br. do Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie udała się delegacja w składzie: Waleria Rejman, właścicielka Niepublicznego Zakładu Opieki Leczniczej „Ostoja” i radna gminy Horyniec-Zdrój, Dorota Rachwalik, radna Rady Powiatu Lubaczowskiego, Robert Serkis, wójt gminy Horyniec-Zdrój, Piotr Cencora, prezes Zarządu Uzdrowiska Horyniec oraz Wiesław Kiełbasa, sołtys sołectwa Podemszczyzna. Przyjechali z petycją od mieszkańców wsi Podemszczyzna i Nowe Brusno w sprawie remontu łączącej je drogi powiatowej. Odcinek zaledwie 4,5 km łączy również dwie drogi wojewódzkie 865 i 867, a tym samym jest łącznikiem miedzy podkarpacką a lubelską częścią Roztocza. We wsi Podemszczyzna działa NZOL „Ostoja” i bardzo zły stan nawierzchni uniemożliwia transport chorych. Karetki pogotowia często muszą zawracać i dojeżdżać znacznie dłuższymi trasami przez Horyniec-Zdrój albo Cieszanów. To dodatkowy problem.

fot.Marcin Materniak
Mam nadzieję, że tę drogę uda się odbudować, jeżeli nie w tym, to w przyszłym roku – mówi Marek Małecki, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Lubaczowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Zapraszam do obejrzenia drogi POWIATOWEJ Brusno-Łówcza, kilkadziesiąt lat już nie remontowanej. Tam to można "ładne" zdjęcia nawierzchni zrobić.
Tak to właśnie jest jak jak powiatem rządzi PSL, a w naszym przypadku to już od 1999 roku. Oni dbają, ale o samych siebie.
Zapraszam do obejrzenia drogi POWIATOWEJ Brusno-Łówcza, kilkadziesiąt lat już nie remontowanej. Tam to można "ładne" zdjęcia nawierzchni zrobić.
Tak to właśnie jest jak jak powiatem rządzi PSL, a w naszym przypadku to już od 1999 roku. Oni dbają, ale o samych siebie.