Reklama

Formalność Przemyskich Niedźwiadków. Zaczynają się schody. Oby do nieba!

Przemyskie Niedźwiadki bez najmniejszych problemów przypieczętowały awans do III etapu fazy play-off, najlepszej „ósemki” rozgrywek w tym sezonie. Trzeba dodać, że uczynili to w najefektowniejszym stylu ze wszystkich zwycięskich zespołów z ośmiu par. Teraz poprzeczka ustawiona zostanie znacznie wyżej. Na horyzoncie Znicz Basket Pruszków. Aby pozostać w grze, przemyślanie muszą wygrać na Mazowszu.

Niedźwiadki nie miały trudnego zadania. Młody, zielonogórski zespół, przy normalnej dyspozycji teamu Daniela Puchalskiego, nie miał prawa poważnie zaistnieć w tej rywalizacji. Nie jest to absolutnie próba dyskredytowania osiągnięcia przemyślan, a ocena potencjału obu ekip.

Już mecz w hali POSiR wskazał, że inne rozwiązanie niż szybkie 2:0 w rywalizacji, będzie potężną niespodzianką. Szybkie 2:0 oznaczało pewny triumf w Winnym Grodzie. I tak się stało. Niedźwiadki w Zielonej Górze zapomniały się raz. Po znakomity wejściu w mecz (0:7), w pełni kontrolowali przebieg gry w ćwiartce otwarcia. W 8. min było już 8:21. Ostatecznie stanęło na pewnej, 7-punktowej inicjatywie. Pierwsze 5 minut II kwarty to jednak feeria głupot popełnianych zwłaszcza w ofensywie, co z miejsca miało przełożenie na styl defensywy. Gospodarze, którzy jeszcze przed pierwszym spotkaniem mieli poważne, pozasportowe problemy (trener Dawid Mazur poinformował zespół, że rezygnuje ze swojej funkcji, po czym poróżnił się z zarządem klubu, który zbeształ go za to, iż najpierw dowiedzieli się o tym jego podopieczni. Trener zagroził, że nie pojedzie na mecz do Przemyśla, zawodnicy stanęli za nim murem, ale ostatecznie i trener, i zawodnicy nad San przybyli), ruszyli odważniej, trafili kilka szalonych rzutów i w 15. min doprowadzili do remisu 34:34.

To było jednak wszystko na co im i sobie pozwoliły Niedźwiadki. Refleksja przyszła szybko, a riposta była konkretna. Kolejne trzy minuty to run 0:11 i opanowanie sytuacji. Na przerwę przemyślanie zeszli z 11-punktową zaliczką. Było 36:47. W szatni zapewne było jednak gorąco, bo być musiało. Takie wahania dyspozycji nie są na tym etapie wskazane. Po prostu.

Reklama

W trzecich 10 minutach absolutnie wszystko było już na „tak”. Zwłaszcza twarda, kolektywna i rozsądna gra w defensywie. Niedźwiadki rozpoczęły sportową egzekucję rywala, który był zupełnie bezradny. 4-minutowa seria 0:13 wywindowała rezultat do rozstrzygającego potyczkę stanu. Po punktach Radosława Skubińskiego było 36:60. Najwyższe prowadzenie Niedźwiadki osiągnęły na 52 s przed końcem kwarty. Maciej Puchalski trafił na 42:75. Przed finałowymi 10 minutami dwumecz się zakończył. Nagrodą była możliwość skorzystania ze 100-procentowej rotacji przez D. Puchalskiego. Każdy dostał swoje minuty, każdy przysłużył się do drugiego, efektowanego triumfu Przemyskich Niedźwiadków.

 

Reklama

Ich rywalem w III etapie fazy play-off – zgodnie z przypuszczeniami – będzie Znicz Basket Pruszków, zwycięzca grupy B II-ligowych zmagań. Zespół, który w II etapie wyeliminował (także w dwóch spotkaniach) AZS UMK Transbruk Toruń. Zespół z Mazowsza w fazie zasadniczej odniósł 26 zwycięstw, doznając ledwie 2 porażek. W swojej hali zanotował bilans 14-0. Jak już wspominaliśmy od III etapu Przemyskie Niedźwiadki stracą atut własnego parkietu w rywalizacji do dwóch wygranych. Pierwsze spotkanie rozegrają w środę, 26 kwietnia br., w Pruszkowie. Rewanż odbędzie się w sobotę, 29 kwietnia br. Jeśli w rywalizacji byłby remis 1:1, trzeci decydujący mecz rozegrany zostanie w Pruszkowie, 3 maja br. To oznacza, że Niedźwiadki, aby awansować do najlepszej „czwórki” II-ligowych rozgrywek (z czterech zespołów do I ligi awansują trzy), muszą wygrać jeden pojedynek w Pruszkowie.

 

Reklama

 

Aldemed SKM Zastal Zielona Góra – Niedźwiadki Chemart Przemyśl 59:93 (18:25, 18:22, 8:29, 15:17)
Punkty: I. Węgrowski 11 (1x3), J. Kunc 9 (1x3), M. Żeromski 9 (1x3), R. Szpakowski 8 (1x3), A. Łupiński 6, P,. Nowicki 6 (2x3), J. Góreńczyk 4, K. Rajca 4, P. Jagiełowicz 2, N. Kubka 0, H. Orpel 0 (Z); Sz. Janczak 15, M. Egner 14 (13 zb.), M. Puchalski 12 (1x3), K. Majka 11 (3x3; 12 as.), B. Bal 10, R. Skubiński 10, Ł. Uberna 6 (1x3), P. Lunguana 5 (1x3), W. Majka 4, M. Kindlik 3, R. Kulikowski 3, J. Kucharski 0 (N).
Sędziowali: Mikołaj Makowski i Kamil Urban (obaj z Poznania). Widzów: 150. Stan rywalizacji: 2:0 dla Niedźwiadków Chemart.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama