Nigdy nie myślały, że w wieku około 70 lat wystąpią w teledysku. Ale kiedy się dowiedziały, że do Polski przyjeżdżają ich idole z lat młodości, postanowiły ich zaskoczyć i ściągnąć do Cieszanowa. Jak? Na początku lipca wybierają się do stolicy, by zaprosić Rolling Stonesów do siebie.
Grażyna, Józia, Marysia, Aniela i Janina (średnia wieku 70 lat) to kobiety torpedy. Energią mogłyby obdzielić niejednego trzydziestolatka. Ich pasja to muzyka i kulinaria. I jednym, i drugim chcą się podzielić z członkami legendarnej grupy The Rolling Stones, która w wakacje zawita do Polski.
Pomysł na zwrócenie uwagi muzyków mają niesztampowy. Specjalnie dla nich panie muzykujące wspólnie pod szyldem cieszanowskie „Niezapominajki” porwały się na nagranie własnej wersji hitu Satisfaction. Mimo że na co dzień[paywall] śpiewają piosenki ludowe, doskonale odnalazły się w utworze anglojęzycznym. Napisały nawet własną zwrotkę. Do jednego ze sztandarowych utworów historii rocka nakręciły też... teledysk.

Jedna z głównych bohaterek teledysku, Janina Obirek z Gorajca, która grała swoją rolę, jeżdżąc na skuterze po ulicach Cieszanowa.
Liderka „Niezapominajek” Maria Kida wyjaśnia, że członkinie grupy pozazdrościły młodszym koleżankom z zespołu Tulia, który nagrał folkowe covery utworów popularnych artystów, np. Wilków, Depeche Mode czy Dawida Podsiadło. Postanowiły udowodnić, że też potrafią! Na początku lipca będzie można obejrzeć klip do ich wersji Satisfaction, który był realizowany kilka dni temu.
– W prace na planie teledysku zaangażowała się niemal cała społeczność niewielkiej gminy Cieszanów. W scenach zbiorowych w amfiteatrze czy w paradzie motocykli udział wzięło ponad 300 osób – informuje Marcin Piotrowski z wydziału promocji UG Cieszanów.

Sceny zbiorowe kręcone były z udziałem motocyklistów.
Jedna z „Niezapominajek” i jednocześnie głównych aktorek klipu Józefina Makuch tak podsumowuje udział w przedsięwzięciu: „Nie zdawałam sobie sprawy, że praca na planie filmowym to takie wielkie wyzwanie. Codziennie, praca po 12 godzin, a ja już mam 73 lata! Warto jednak było”. Teledysk utrzymany jest w klimacie westernowym. Opowiada o pojedynku pomiędzy „obrońcami Cieszanowa” (w tę rolę wcielają się panie z „Niezapominajek”) a przybyłymi do miasta czterema czarnymi jeźdźcami. Cieszanowskie „Niezapominajki”, oprócz niespodzianki w postaci klipu, zamierzają przygotować również dla Stonsów pierogi własnej roboty.
Z tymi prezentami na początku lipca wybierają się do Warszawy, by powitać rockmanów. Liczą też, że będą mogły zaprezentować swój hit przed publicznością tegorocznego Cieszanów Rock Festiwalu, planowanego w połowie sierpnia. W końcu to gospodynie z Cieszanowa raczą co roku festiwalowiczów swoimi pysznościami, a teraz chcą zaserwować im odrobinę własnej muzyki w mocniejszym wydaniu.

Fabuła teledysku zaskakuje i śmieszy. Pojawiły się w niej m.in. sceny z traktorem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Redaktorek niech najpierw nauczy się języka angielskiego.Wstyd panie ładny
Redaktorek niech najpierw nauczy się języka angielskiego.Wstyd panie ładny