Reklama

Głos w sprawie organizacji uroczystości patriotycznych

08/08/2016 15:30

– Nie ma wyborów, nie ma kiełbasy wyborczej – stwierdza mieszkaniec Przemyśla. I wskazuje na przykład z rodzimego podwórka, sprzed dni kilku – skromną oprawę uroczystości upamiętniającej 72. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego. Skromną i cichą – w sensie dosłownym, z powodu użycia słabego sprzętu nagłaśniającego.

– Tak być nie powinno – mówi jeden z uczestników obchodów. Mieszkaniec Przemyśla (imię i nazwisko do wiadomości redakcji), pochodzący z rodziny o tradycjach akowskich, na plac Orląt Przemyskich zabrał wnuczka. Miała to być dla chłopca lekcja patriotyzmu.

– Stanąłem vis-à-vis pomnika, na deptaku nad Sanem. Sądziłem, że coś usłyszę, ale do moich uszu docierał jedynie bełkot. Podszedłem zatem do harcerzy obsługujących sprzęt nagłaśniający i zapytałem, czy nie można poprawić głośności, bo po drugiej stronie ulicy nic nie słychać. Bezradnie rozłożyli ręce. Poinformowali mnie, że[paywall] udało im się pozyskać taki, a nie inny sprzęt z jednej ze szkół i robią, co mogą. Dowiedziałem się również, iż do urzędu miasta wpłynęła prośba o zorganizowanie nagłośnienia, ale nie została pozytywnie rozpatrzona. To przepełniło kielich goryczy. Poczekałem, aż pan prezydent skończy się wypowiadać i prosto w oczy powiedziałem mu, że w moim odczuciu jest to świństwo – relacjonuje zbulwersowany przemyślanin.

W wydarzeniach o charakterze patriotycznym – co podkreśla – bierze udział od lat, w związku z czym obserwuje pewną prawidłowość. Mianowicie, jeśli jest uroczystość, na której zależy urzędowi, to są to same wspaniałe działania, pieniądze. Tak dzieje się, zdaniem mężczyzny, każdorazowo w roku wyborczym. – Jak skończą się wybory, przechodzimy do szarej codzienności – stwierdza. Podkreśla przy tym, iż zabiera głos w sprawie nie po to, aby inicjować „nalot” na kogokolwiek, lecz by włodarze miasta wyciągnęli wnioski z zaistniałej sytuacji.

Wnioski zostaną wyciągnięte

Urząd miasta zaprzecza, jakoby wpłynęła doń prośba o zorganizowanie nagłośnienia wspomnianej uroczystości.

– Organizatorzy obchodów 72. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego nie zwracali się z prośbą o zapewnienie nagłośnienia ani do Wydziału Promocji, Sportu, Kultury i Turystyki Urzędu, ani do naszych jednostek, które posiadają sprzęt nagłaśniający. W ubiegłych latach udostępnialiśmy sprzęt, zwykle wraz z obsługą, nie było więc przeszkód, aby podobnie zadziało się w tym roku – informuje Witold Wołczyk, rzecznik prasowy UM.

Okazuje się, iż phm. Mariusz Lato, komendant Hufca ZHP Ziemi Przemyskiej po rozmowie z Barbarą Łapką, naczelnik WPSKiT, zrezygnował z wnioskowania na piśmie o sprzęt nagłaśniający do UM, dowiedziawszy się, że będzie on potrzebny gdzie indziej. Czyli przeszkody jednak były, co nie oznacza, iż urząd mija się z prawdą. Teoretycznie, gdyby organizatorzy uroczystości przekazali na ręce urzędników stosowne pismo, być może sprzęt by się „znalazł”. Nikt teraz nikomu nie udowodni złej woli. Jest natomiast zapewnienie o dobrej woli. Wnioski, których wyciągnięcia domaga się przemyślanin, zostaną wyciągnięte i UM dołoży wszelkich starań, aby za rok sytuacja się nie powtórzyła – deklaruje Witold Wołczyk.

Czy poprzeczka zostanie podniesiona?

Czy rzeczywiście z organizacją uroczystości patriotycznych, w tym obchodów rocznicy wybuchu powstania warszawskiego, jest w naszym mieście tak, jak zostało to przedstawione, czyli źle?

– Zawsze warto podnosić poprzeczkę – stwierdza phm. Andrzej Huk, wójt gminy Przemyśl. I podpowiada pewne rozwiązania. – Parę lat wstecz, 1 sierpnia, śpiewane były piosenki powstańcze. Dobrze byłoby do tego wrócić, może przypomnieć jakiś wiersz okolicznościowy. Nie chodzi o to, aby był to godzinny, dwugodzinny program, lecz bogatszy w treści. Póki co działamy trochę w myśl mickiewiczowskiej formuły: zróbmy powstanie, „ja z synowcem na czele, i – jakoś to będzie”. A powinno być na zasadzie – na trzy miesiące przed imprezą planujemy, opracowujemy program, ktoś go akceptuje i mamy dwa miesiące na realizację zadania – uważa A. Huk.

Jeśli chodzi o nagłośnienie uroczystości sprzed kilku dni, komentuje zarzuty mieszkańca Przemyśla następująco: – Ludzie powinni się skupić bliżej pomnika, a nie stać na bulwarach nadsańskich czy nawet na moście. Co racja, to racja.
AB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Uczestnik - niezalogowany 2016-08-08 18:56:10

    Czyli drogi Panie zapamietaj kto byl.... Prawdziwi patrioci a nie farbowane lisy! Za 2 lata beda wszyscy 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hgfds - niezalogowany 2016-08-09 13:08:30

    http://prawy.pl/34814-ukraincy-uczcili-pamiec-zolnierzy-waffen-ss-w-mundurach-ss-galizien-i-oun-upa-a-pop-im-swiecil/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    asdf - niezalogowany 2016-08-13 18:38:20

    Zwolnić Miernika, wsadzić Michnika - pikieta w Krakowie, 11 sierpnia 2016   https://www.youtube.com/watch?v=8aGfVmsYYWo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama