Reklama

Gniew JKS-u Jarosław. Izolator poza zasięgiem Polonii. KS Wiązownica z punktem z Łańcuta


Piłkarze IV ligi podkarpackiej rozegrali 23. kolejkę mistrzowskich spotkań.


Jak było do przewidzenia: wszystko wróciło do normy. Lider JKS Jarosław – po dwóch remisowych spotkaniach z rzędu – wrócił na zwycięską ścieżkę, a ich ofiarą został beniaminek ŁKS Łowisko. Stracił 7 bramek, a mógł więcej. Pierwszej na wiosnę porażki doznała Polonia Przemyśl. Spotkanie w Boguchwale z Izolatorem miało być swoistą weryfikacją dotychczasowych, znakomitych osiągów ekipy Pawła Załogi. Weryfikacją, czy z takimi zespołami jak popularna „Izolacja” Przemyślanie są już w stanie nawiązać wyrównaną walkę. Niestety, weryfikacja okazała się bardzo brutalna. To jeszcze nie ten czas. Zdecydowana porażka 4:0 to najniższy wymiar kary dla polonistów. Wciąż grając w osłabieniu, z bardzo wąską ławką rezerwowych, kolejny dobry mecz rozegrał KS Wiązownica. Tym razem ekipa Huberta Kasi zatrzymała w Łańcucie słabo spisującą się na wiosnę SPEC Stal. Po odprawieniu z kwitkiem Karpat Krosno, kolejny zespół z czołówki połamał sobie zęby na mądrze grającym zespole z Wiązownicy.

 

JKS Jarosław – ŁKS Łowisko 7:0 (3:0)

  • Bramki: Pchakadze 2, Reiman (karny), Janiczak, Ptasznik, Wiśniowski, Martinez.

Izolator Boguchwała – Polonia Przemyśl 4:0 (2:0)

SPEC Stal Łańcut – KS Wiązownica 0:0

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/04/2026 20:10
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama