Reklama

Gotuje niczym zawodowy kucharz, doprawia po mistrzowsku. Martyna wielką wygraną show „MasterChef Nastolatki”

Marzy o otwarciu własnej restauracji i wydaniu kolejnej książki kucharskiej. Biorąc pod uwagę, że w tak młodym wieku udało się jej osiągnąć tak wiele, można się spodziewać, że smakowanie kulinarnych specjałów w lokalu firmowanym jej nazwiskiem to tylko kwestia czasu. Martyna Niemniec, uczennica Zespołu Szkół Zawodowych w Przeworsku, nie tylko mocno pracowała na tytuł zwyciężczyni telewizyjnego show MasterChef Nastolatki. Udowodniła też sobie i innym, że talent w połączeniu z ciężką pracą to patent na sukces przez duże „S”.

O utalentowanej nastolatce z Gniewczyny Łańcuckiej cała Polska usłyszała za sprawą formatu TVN „MasterChef Nastolatki”. Na co dzień Martyna Niemiec (l. 17) uczy się w Zespole Szkół Zawodowych w Przeworsku. Jak sama przyznała, ma naturę buntowniczki. W programie telewizyjnym adresowanym do młodych (13 – 17 lat) pasjonatów kuchni znalazła się nieprzypadkowo. Gotowanie to jej wielka miłość. Udział w nim nie od początku był taki oczywisty. Posiadaczką fartucha gwarantującego start w rywalizacji o wygraną stała się za sprawą dogrywki. W kolejnych etapach, m.in. w półfinale, a potem odsłonie finałowej, pokazała jednak, że nie ma sobie równych, choć konkurencja była naprawdę duża. Finałowe 110 minut zarówno dla widzów programu, jak i samej Martyny było ogromnym wyzwaniem, pełnym zwrotów akcji. Dziewczyna zachwyciła w nim jurorów  (w tym gronie znaleźli się francuski restaurator i mistrz kuchni Michel Moran, gwiazda TVN Dorota Szelągowska i kucharz, gospodarz programów kulinarnych Tomasz Jakubiak) swoim opanowaniem, mistrzowskim i odważnym łączeniem smaków oraz sposobem doprawiania swoich dań.

W finałowym odcinku najpierw stanęła do rywalizacji w parach, wraz ze współuczestniczką programu Majką serwując popisowe danie z grilla, a potem pokazała się z najlepszej strony, realizując indywidualne pomysły na przystawkę, danie główne i deser. A były to kolejno: pasta z fety z bazylią, miodem, chlebkiem naan, oliwkami i suszonymi pomidorami, pierś z kaczki z purée z selera i białej czekolady, sosem wiśniowo-winnym i oliwą pietruszkową oraz tartaletka z galaretką jeżynową z ganaszem z białej czekolady, bezą włoską i jeżynami. Już same nazwy przygotowanych przez nastolatkę z Gniewczyny Łańcuckiej potraw przyprawiają o zawrót głowy. Ich smak – jak zgodnie stwierdzili jurorzy – był rewelacyjny. Finalnie zapewnił Martynie zwycięstwo i nagrodę w łącznej wysokości 70 tys. zł, którą wzbogaciło zaproszenie do udziału w profesjonalnych warsztatach kulinarnych i możliwość wydania własnej książki kucharskiej. Tę ostatnią, zatytułowaną „Smacznego ziomy”, kupić już można w sieci Empik.

Reklama

Jednym słowem było o co walczyć, choć emocji nie brakowało, jak również momentów, w których wydawało się, że rywalizacja może się zakończyć fiaskiem...

Płatny dostęp do treści

Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się

Pozostało 43% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/05/2024 17:54
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama