Po dłuższej przerwie, spowodowanej m.in. trwającą epidemią, na Targowisko Miejskie „Mój Rynek” przy ul. Handlowej w Lubaczowie wraca „Lubaczowska Shopa”. Kolejna okazja do zakupów będzie w sobotę, 22 sierpnia.
Giełda rzeczy używanych „Lubaczowska Shopa” to istne zakupowe szaleństwo.
W połączeniu z Kiermaszem Rodzinnym będzie stanowiła doskonałą okazję dla kolekcjonerów, ale też rodziców. 22 sierpnia na blatach targowiska będzie można wystawić do sprzedaży niemal wszystko: zarówno akcesoria i ubrania, jak i stare lampy, zegary, monety, znaczki, porcelanę, zabytkowe meble, biżuterię, rękodzieło, artykuły wyposażenia domu, zabawki, ozdoby i bibeloty, książki, płyty i kasety, różnego rodzaju sprzęty sportowe i turystyczne, pamiątki, i wiele innych rzeczy.
Warto więc przetrząsnąć szafy i domowe zakamarki, może znajdzie się w nich coś, co nadaje się do sprzedaży lub oddania innym. Organizatorzy liczą też na udział w pchlim targu kolekcjonerów starych samochodów i jednośladów, a także rękodzielników i twórców ludowych, których wyrobów próżno szukać w sklepach. Warto dodać, że udział w giełdzie jest bezpłatny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze