O przyszłości Unii Europejskiej i roli parlamentów narodowych rozmawiali przewodniczący parlamentów państw Grupy Wyszehradzkiej, którzy w niedzielę, 4 bm. spotkali się w Przemyślu.
W roboczym spotkaniu obok jego głównego inicjatora Marka Kuchcińskiego – marszałka Sejmu RP, wzięli udział: Stanisław Karczewski – marszałek Senatu RP, Laszlo Kover – przewodniczący węgierskiego Zgromadzenia Narodowego, Milan Stech – przewodniczący czeskiego Senatu, Jaroslava Pokorna Jermanova – wiceprzewodnicząca Izby Poselskiej Republiki Czeskiej oraz Andrej Danko – przewodniczący słowackiej Rady Narodowej. Miejscem obrad była Miejska Biblioteka Publiczna w Przemyślu. Jak podkreślono na ich początku, dyplomacja[paywall] parlamentarna ma coraz większe znaczenie, dlatego warto kontynuować regularny dialog i wymianę doświadczeń. Obrady były też okazją do swobodnej wymiany poglądów na aktualne tematy związane z Unią Europejską, a także do refleksji nad rolą parlamentów narodowych w związku z kryzysami europejskimi.
– Drugim obszarem naszych rozmów były propozycje konkretnych działań, które wzmacniałyby współpracę w ramach państw Grupy Wyszehradzkiej – powiedział marszałek Marek Kuchciński. – Wiedza o grupie, o państwach ją tworzących, a także o współpracy pomiędzy nimi jest niewielka, szczególnie w Polsce i na Węgrzech. To jest zaledwie kilkanaście procent. Ludzie nie wiedzą, w jakim celu działamy i jak wiele nas łączy od siedmiuset lat, od Wyszehradu do Wyszehradu – stwierdził.
Po zakończeniu obrad marszałkowie wraz z towarzyszącymi im osobami przeszli na róg ulicy Wodnej i Jagiellońskiej, gdzie nastąpiło odsłonięcie tablicy z nazwą „Skwer Wyszehradzki” nadaną temu miejscu listopadową uchwałą Rady Miejskiej w Przemyślu. Tym gestem radni upamiętnili nie tylko niedzielne spotkanie przedstawicieli 4 państw, ale również 25-lecia istnienia Grupy Wyszehradzkiej. Od 1 lipca 2016 r. do 30 czerwca 2017 r. prezydencję w Grupie sprawuje właśnie Polska. Ostatnim punktem wizyty parlamentarzystów były prelekcja i zwiedzanie wystaw w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej. Mówiono m.in. o reakcjach Polaków na wydarzenia 1956 r. na Węgrzech i 1968 r. w Czechosłowacji. Przypomniano postać pochodzącego z Przemyśla Ryszarda Siwca. W 1968 r. podczas dożynek na Stadionie 10-lecia w Warszawie Siwiec dokonał samospalenia w proteście przeciw interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Czechosłowacji.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze