17 bramek Hanny Szczotki to jedyny pozytyw wizyty JKS Sanu w Radzyminie. W niezwykle okrojonym składzie młodziutki jarosławski zespół nie miał żadnych szans w starciu z ekipą z Mazowsza.
Jarosławianki wyjechały na pierwszy mecz na obcym parkiecie bez Aleksandry Leśniak, która wspólnie z Hanna Szczotką wygrały pierwszy domowy pojedynek z AZS UMCS Lublin. Dodatkowym nieszczęście była czerwona kartka dla jedynej bramkarki w ekipie, czyli Oliwii Wolak. Po 13 minutach było już 13:3 i potem z minuty na minutę przewaga miejscowych rosła. Skończyło się na zdobyciu przez nie pół setki bramek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze