Drugą miłością, oprócz muzyki teatralnej, filmowej i kabaretowej, dla uznanego kompozytora i pianisty Jana Kantego Pawluśkiewicza od zawsze było malarstwo.
Umiłowanie do rysunku sprawiło, że wybrał się na Wydział Architektury Politechniki Krakowskiej, gdzie zajmował się malarstwem, grafiką i rzeźbą. Dowodem tej nieprzemijającej miłości jest wystawa jego autorstwa, zatytułowana Voyage, której wernisaż odbędzie się 9 marca (najbliższy poniedziałek), o g. 18 w galerii Zamku Kazimierzowskiego. Jest ona elementem, realizowanego przez Przemyskie Centrum Kultury i Nauki „Zamek”, cyklu „Zamkowe Teatralia”. Na ekspozycji, prezentowanej dotąd w Krakowie, Warszawie, Bydgoszczy czy Olsztynie, zobaczymy przede wszystkim nowe cykle prac, powstałe w ciągu ostatnich 3 lat. Klimatyczne obrazy przenoszą odbiorcę w wykreowany przez autora, pełen radości i magii baśniowy świat. Wystawa ta to na dobrą sprawę efekt podróży artysty do zakamarków własnej wyobraźni oraz przestrzeni i miejsc, do których chętnie powraca. Jan Kanty Pawluśkiewicz jest twórcą techniki żel-art, która polega na wypełnianiu obrazów pojedynczymi kropkami żelowymi. Prezentowane na ekspozycji w Galerii Zamek obrazy zbudował więc, używając przede wszystkim hinduskich żeli rysunkowych, będących technologiczną nowinką wśród materiałów malarskich. Efekt warto zobaczyć.
Zaraz po wernisażu, o g. 18.45, odbędzie się spotkanie autorskie z Janem Kantym Pawluśkiewiczem, którego częścią będzie projekcja filmu z pokazu malarstwa artysty na fasadzie Teatru Starego w Krakowie. Nie zabraknie też akcentów muzycznych. Główny bohater wieczoru wykona dla zgromadzonej w sali widowiskowej publiczności kilka utworów muzycznych.

Jedna z prac artysty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze