Drugiej porażki w drugim mistrzowskim spotkaniu sezonu 2020 – 2021 LOTTO Superligi Tenisa Stołowego doznali aktualni drużynowi mistrzowie Polski ekipa Sokołowa SA Jarosław. Dzisiejszego (18 września br.) popołudnia nie sprostali w Działdowie ekipie Dekorglassu.
Trzy dni po spotkaniu z wicemistrzami Polski przyszedł kolejny bardzo trudny egzamin dla jarosławian. Tym razem mierzyli swoje siły w Działdowie z brązowym medalistą DMP Dekorglassem. Wystąpili w identycznym zestawieniu i nie mieli większych szans. Gospodarze zadysponowali najsilniejsze swoje zestawienie z najlepszym polskim tenisistą stołowym Jakubem Dyjasem na czele. Menadżer Kamil Dziukiewicz zmienił ustawienie w porównaniu z pojedynkiem z Dartom Bogorią, ale nic to nie dało. Z prostej przyczyny: w takim personalnym zestawieniu, w jakim na razie występują jarosławianie, takie ekipy jak Dartom Bogoria czy Dekorglass są absolutnie poza zasięgiem mistrzów Polski.
Dwa pierwsze pojedynki odbyły się w ekspresowym tempie. Choć o ile P. Zatówka do pewnego momentu toczył wyrównany bój z Wei Shihao, o tyle P. Chmiel został błyskawicznie pozbawiony jakichkolwiek nadziei przez J. Dyjasa. Najbardziej wyrównane spotkanie stoczył Kou Lei, który nieoczekiwanie musiał uznać wyższość w tie-breaku Chorwata Andreja Gaciny.
Dekorglass Działdowo – Sokołów SA Jarosław 3:0
1:0: Wei Shihao – Patryk Zatówka 3:0 (11:7, 11:9, 11:9)
2:0: Jakub Dyjas – Paweł Chmiel 3:0 (11:2, 11:6, 11:2)
3:0: Andrej Gacina – Kou Lei 3:2 (11:9, 11:7, 6:11, 8:11, 11:9)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze