Należąca do koncernu Owens-Illinois huta szkła w Jarosławiu jest największym na świecie producentem opakowań szklanych.
Taką informację przekazał zajmujący się promocją polskiej części O-I Rafał Kołomański razem z wiadomością o zmianach wśród ludzi zarządzających europejską częścią koncernu.
– W Polsce Owens-Illinois zatrudnia około 850 osób w dwóch hutach zlokalizowanych w Jarosławiu i Antoninku pod Poznaniem oraz w Centrum Usług Wspólnych O-I na Europę w Poznaniu i Europejskim Centrum Serwisowym Maszyn w Jarosławiu – informuje R. Kołomański.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A pracują tam całe rodziny :) jak jedna wielka rodzinna firma :)
smutne też jest to, że to obecnie jedyny poważniejszy zakład przemysłowy na terenie całego byłego województwa przemyskiego, wcześniej w każdym powiecie był jakiś większy zakład np. w Przeworsku cukrownia, w Lubaczowie Befama i mleczarnia, w Baszni kopalnia siarki, w Radymnie mleczarnia, nie mówiąc o rolnictwie, a teraz gospodarka w przemyskim leży i kwiczy.
"Sprywatyzowano" , czyli oddano za przysłowiowe grosze obcym , bo było to zgodne z polską polityką , a raczej liberalno - masońską narzuconą przez tych wyznawców w kapeluszach i pejsach , ażeby Polskę podporządkować sobie raz na długi czas , przy milczącej zgodzie Polaków , którzy zagłosowali nie po raz pierwszy na PO . I w ten sposób sami sobie "zrobili koło pióra" . A teraz płacz ,ze warunki nie te , że pensja przypomina studenckie stypendium . Przecież inaczej być nie może , jeśli nic się nie zmieni w polskiej polityce .
A Wy myślicie, ze tylko w hucie pracują same rodziny? ....
W każdej firmie swoj swego pcha.. Takze nie tyloo w hucie rodzina!!!
Gowno nie rodzina bo pracuja tam ludzie ktorzy nie maja
Chcieliście "kapitalizm", "demokracja", no to macie!! Co teraz należy do nas, Polaków?
A pracują tam całe rodziny :) jak jedna wielka rodzinna firma :)
smutne też jest to, że to obecnie jedyny poważniejszy zakład przemysłowy na terenie całego byłego województwa przemyskiego, wcześniej w każdym powiecie był jakiś większy zakład np. w Przeworsku cukrownia, w Lubaczowie Befama i mleczarnia, w Baszni kopalnia siarki, w Radymnie mleczarnia, nie mówiąc o rolnictwie, a teraz gospodarka w przemyskim leży i kwiczy.
"Sprywatyzowano" , czyli oddano za przysłowiowe grosze obcym , bo było to zgodne z polską polityką , a raczej liberalno - masońską narzuconą przez tych wyznawców w kapeluszach i pejsach , ażeby Polskę podporządkować sobie raz na długi czas , przy milczącej zgodzie Polaków , którzy zagłosowali nie po raz pierwszy na PO . I w ten sposób sami sobie "zrobili koło pióra" . A teraz płacz ,ze warunki nie te , że pensja przypomina studenckie stypendium . Przecież inaczej być nie może , jeśli nic się nie zmieni w polskiej polityce .