Reklama

Jego Eminencja ks. kard. Marian Jaworski i teatr „Magapar”

14/07/2018 12:30

Wielkim przyjacielem teatru „Magapar” jest Jego Eminencja Ksiądz Kardynał Marian Jaworski. Moje pierwsze spotkanie z Jego Eminencją przypadło na koniec lat osiemdziesiątych. Otrzymałam wówczas zaproszenie na (pierwszy dla mojego teatru) międzynarodowy festiwal teatralny do Szwajcarii.

Bardzo się ucieszyłam tym zaproszeniem, ale stanęłam wobec konieczności zorganizowania wyjazdu, przede wszystkim przekonania jakiejś firmy, aby użyczyła nam środek  transportu, tym bardziej że musimy zabrać wszystkie reflektory i całą scenografię. W wyjazd teatru z malutkiego Lubaczowa na międzynarodowy festiwal do Szwajcarii – szczerze mówiąc – nikt nie wierzył, z wyjątkiem mnie i, jak się potem okazało, Księdza Kardynała[paywall]. 


fot.ze zbiorów Barbary Thieme
Ojciec Święty rozmawiał z nami na temat teatru, pracy w nim, możliwości technicznych, a przede wszystkim przesłania, jakie niesie.

Reklama

Wyjazd do Rzymu

Niedługo potem  dostąpiłam wielkiego zaszczytu, ponieważ Ksiądz Kardynał przyszedł na moje przedstawienie, porozmawiał ze mną, z młodzieżą o spektaklu, pracy nad nim. Z dumą przyznaję, że Jego Eminencja  bardzo pięknie wyrażał się o sztuce, jej przesłaniu, a także  tworzywie, jakim się posługuje. Z wielkim wzruszeniem słuchaliśmy słów Księdza Kardynała nawiązującego poprzez sztukę Człowiek do wartości humanitarnych, do głębi duszy ludzkiej, do roli sumienia i odpowiedzialności za podejmowane decyzje.                      

Kolejne lata przyniosły pełne największego wzruszenia chwile – mianowicie zespół „Magaparu” dostąpił ogromnego zaszczytu, jakim był wyjazd do Rzymu, na specjalne zaproszenie z Watykanu i  uczestniczenie w osobistej mszy Ojca Świętego w Castel Gandolfo. Mieliśmy świadomość, że jest to najbardziej osobista msza Jego Świątobliwości i bardzo niewiele osób wyróżniono zaszczytem uczestniczenia w niej. My zawdzięczaliśmy to ogromne wyróżnienie właśnie Księdzu  Kardynałowi Marianowi Jaworskiemu.

Reklama

Nigdy nie zapomnę tej sceny

Wielkie wrażenie na młodych aktorach teatru Magapar i na mnie wywarła audiencja u Jego Świątobliwości Jana Pawła II, podczas której Ojciec Święty  rozmawiał z nami na temat teatru, pracy w nim, możliwości technicznych, a przede wszystkim przesłania, jakie niesie.

Nigdy nie zapomnę takiej sceny, kiedy do Księdza Kardynała, czekającego na nas w otoczeniu księży biskupów na dziedzińcu  rezydencji w Castel Gandolfo, podbiegły moje teatralne dzieci i przytuliły się do Jego Eminencji. Mnie zakręciły się łzy w oczach.

Reklama

Taki właśnie spontaniczny, szczery odruch dzieci, ich reakcja, jest najlepszym obrazem tego, jakie poczucie bezpieczeństwa, bliskości daje osoba Księdza Kardynała Mariana Jaworskiego.

 Podczas  naszego pobytu w Rzymie Ksiądz Kardynał cały czas się nami opiekował, pytał nas o zdrowie, samopoczucie, plany zwiedzania miasta.

Jego Eminencji  zawdzięczaliśmy także mieszkanie w parafii Ojca Carmello w centrum Rzymu.

Również dzięki Księdzu Kardynałowi zostałam stypendystką Instytutu Kultury i Nauki  Janineum w Wiedniu, w roku 1995. Podczas pobytu w stolicy Austrii miałam możliwość  uczestniczenia w bardzo ciekawych wydarzeniach kulturalnych, takich jak wręczenie  nagrody Herdera pani Wisławie Szymborskiej w auli Uniwersytetu w Wiedniu, czy też  wysłuchanie koncertu pod dyrekcją Zubina Mehty. Te przeżycia  i doznania duchowe  zawdzięczam  Jego Eminencji.

Reklama



Od początku wierzył w teatr „Magapar”


fot.ze zbiorów Barbary Thieme
Zespół „Magaparu” dostąpił ogromnego zaszczytu, jakim był wyjazd do Rzymu i uczestniczenie w osobistej mszy Ojca Świętego w Castel Gandolfo.

W chwilach zwątpienia, momentach niepewności, wahań czy zwyczajnego smutku, po  przykrych słowach jakiejś osoby, zawsze przywołuję w pamięci słowa Jego Eminencji. Słowa pełne otuchy, wiary w sens tego, co robię, wiary w światełko, które teatr może przekazać do serca drugiego człowieka. Wiary we mnie i moją pracę twórczą. Jestem  ogromnie wdzięczna Księdzu Kardynałowi za to, iż Jego Eminencja tak pięknie opowiada o spektaklach teatru „Magapar”, o jego roli artystycznej, wychowawczej i miejscu na teatralnej mapie Polski i świata.
Barbara Thieme
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama