Kierowcy podróżujący autostradą A4, kierujący się do Przeworska, już wkrótce będą mogli skorzystać z nowego odcinka drogi wojewódzkiej, łączącego węzeł autostrady z krajową „94” na granicy Gwizdaja i Przeworska.
Umożliwi to dojazd do Przeworska z pominięciem ulic Gorliczyńskiej i Tysiąclecia, co powinno usprawnić komunikację w mieście. Prace nad realizacją projektu ruszają 28 lutego. Węzeł Przeworsk autostrady A4 od samego początku nastręczał trudności. Początkowo[paywall] w ogóle miało go nie być, a kiedy już powstał, połączenie go z miastem okazało się problematyczne. Przez kilka lat zjazd na Przeworsk przy rondzie wieńczącym węzeł prowadził w szczere pole. Połączenie miasta z węzłem przeprowadzono w dużej mierze w oparciu o istniejącą infrastrukturę, kierując ruch przez Gorliczynę, ulice Gorliczyńską i Tysiąclecia. Rozwiązanie to nie było specjalnie szczęśliwe. Narzekali mieszkańcy, skarżąc się na natężenie ruchu. Narzekali kierowcy, bo droga prowadziła krętymi, wąskimi uliczkami. Wreszcie po wielu miesiącach oczekiwania wojewoda podkarpacki wydał zgodę na realizację inwestycji zakładającej budowę łącznika.
Planowany odcinek drogi wojewódzkiej nr 835 ma długość nieco ponad 2 km, ale będzie kosztował blisko 21 mln zł. Większość środków na ten cel pochodzi z funduszy unijnych, udział w finansowaniu będzie mieć urząd marszałkowski, a w nieznacznym (ok. 30 tys. zł) zakresie także miasto. W ramach inwestycji przede wszystkim powstanie całkiem nowa nitka drogi. Istotnym i kosztownym przedsięwzięciem jest również budowa wiaduktu nad linią kolejową 91 Kraków – Medyka, a także budowa ronda na drodze nr 94, w okolicach Gwizdaja. Ponadto inwestycja obejmuje przebudowę przepustów pod drogą wojewódzką, budowę skrzyżowania z drogą gminną, wykonanie odwodnienia, zjazdów i niezbędnej infrastruktury drogowej. W rejonie DK 94 powstaną również ekrany akustyczne.
Prace nad nowym łącznikiem mają wystartować 28 lutego. Koniec budowy planowano na koniec bieżącego roku, ale termin ten, ze względu na opóźnienie wydania zgody na budowę, raczej nie zostanie dotrzymany. – Mam nadzieję, że na wiosnę przyszłego roku będziemy mogli już wjeżdżać na autostradę od strony Gwizdaja – zapowiada burmistrz Przeworska Leszek Kisiel. – To jest strategiczna inwestycja, ponieważ dzisiaj połączenie autostrady z miastem powoduje ogromne utrudnienia komunikacyjne – dodaje. – Ten łącznik na pewno usprawni wjazd na autostradę, a także w pewnym stopniu skanalizuje kierunek i natężenie ruchu z okolicznych miejscowości w kierunku Rzeszowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze