IV-ligowe derby powiatu jarosławskiego między JKS Jarosław a KS Wiązownica były najważniejszym piłkarskim wydarzeniem w naszym regionie.
Inny wynik przy ul. Bandurskiego niż wygrana gospodarzy, byłby sensacją. Do niej nie doszło, bo ekipa Walerija Sokołenki była zdecydowanie lepszym zespołem od osłabionego spadkowicza z III ligi. Hat-trickiem popisał się jeden z liderów drużyny Wojciech Reiman. Był to ósmy z rzędu triumf JKS-u, który awansował w tabeli na 3. miejsce. Do sporej niespodzianki doszło w Nowotańcu. Będący zdecydowanym faworytem starcia z Polonią Przemyśl, trzeci w tabeli, Cosmos musiał się zadowolić punktem. Punktem, który dla zespołu Grzegorza Pastuszaka, bardzo dobrego znajomego z zielonej murawy trenera Polonii Pawła Załogi, jest… sporym sukcesem! To beniaminek był lepszy w tym spotkaniu, a gospodarze uratowali remis w piątej minucie doliczonego czasu gry. Mimo tego cennego punktu przemyślanie spadli w tabeli na miejsce niegwarantujące pozostanie w tej klasie rozgrywkowej. Tabela jest jednak na tyle spłaszczona, że jeden wygrany mecz może ich wywindować w środek tabeli. Do końca rywalizacji pozostał jeszcze ogrom grania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze