Reklama

Jubileusz opactwa sióstr benedyktynek

08/05/2016 19:33

Kiedy powróciły do Jarosławia, mieszkańcy witali je z kwiatami. Opactwo było w opłakanym stanie. Musiały wszystko zaczynać od nowa. Jednak dzięki życzliwości wielu osób klasztor udało się wyremontować. Dzisiaj mija 25 lat od czasu, kiedy wróciły.

W środę, 28 kwietnia, jarosławskie benedyktynki obchodziły jubileusz 25-lecia odnowienia fundacji. Z tej okazji zorganizowano konferencję naukową poświęconą pamięci ksieni Magdaleny Mortęskiej, założycielki zakonu sióstr benedyktynek w Jarosławiu, która w  1611 roku sprowadziła siostry do miasta. – Była to kobieta zupełnie niezwykła. Wychowała się w małym wiejskim dworku. Ojciec zabronił się jej uczyć, chciał, żeby została gospodynią. Ale miała wrodzoną potrzebę życia intelektualnego i duchowego. Czytać nauczyła się od księgowego dworskiego. Wymknęła się potajemnie z domu, aby wstąpić do klasztoru –opowiadała siostra Małgorzata Borkowska, benedyktynka z opactwa sióstr benedyktynek w Staniątkach. – Tam zastała zupełną ruinę. Sowy latające po korytarzach. Trzy staruszki, które nawet benedyktynkami nie były oraz kilka kandydatek, które nie wiedziały, po co przyszły. Ale ona dokładnie wiedziała, po co przyszła. Przyszła służyć Panu Bogu. Swoim przykładem pociągnęła kandydatki za sobą. Tak, że zaczęło ich się zbierać więcej – dodaje siostra Małgorzata.

Klasztor Sióstr Benedyktynek jako pierwszy w Polsce został zreformowany według norm Soboru Trydenckiego przez Magdalenę Mortęską. Stał się znany i coraz więcej chętnych chciało do niego przynależeć. – Matka Mortęska już jako przełożona sióstr przyjęła ponad 200 nowicjuszek. Zdołała obsadzić sześć klasztorów swoimi mniszkami. Wymagała od nich, aby się uczyły i spisywały swoje myśli. – Cały nowicjat był jedną wielką szkołą myślenia. Chciała, aby wiara nowicjuszek była głęboka i mogła się ostać nawet w trudnościach, co odnosiło skutki  –dodaje siostra Małgorzata. Benedyktynki zajmowały się również kształceniem młodych szlachcianek w przyklasztornej szkole.

Reklama

Konferencja z okazji 25. rocznicy powrotu sióstr do Jarosławia

Podczas konferencji przedstawione zostały losy klasztoru od czasu jego powstania do dziś oraz bogata historia. Wspomniano osoby mające znaczący wpływ na jego istnienie, m.in. fundatorkę klasztoru księżną Annę Ostrogską, ówczesną właścicielkę ziem i ksienię Mortęską. Konferencja miała na celu podkreślenie jej dziedzictwa na Podkarpaciu.

– Ksieni Magdalena Mortęska, jest wzorem nie tylko dla mniszek, ale także dla osób świeckich – mówiła s. Barbara.

W uroczystościach jubileuszowych i sesji naukowej wzięły[paywall] udział przełożone wszystkich wspólnot benedyktyńskich – kongregacji mniszek benedyktynek w Polsce oraz siostry z opactwa w Przemyślu i z Jarosławia. Na koniec sympozjum każda przełożona benedyktyńskich wspólnot otrzymała wizerunek ksieni Mortęskiej, ufundowany przez państwa Alinę i Jana Szynaka  z Lubawy, miejscowości, z którą związana była matka Mortęska.

Reklama

Mniszki budują Mikołajkowe Przedszkole

Obecnie w klasztorze znajduje się pięć sióstr. Cały czas borykają się z odnowieniem budynków. Dzięki akcji internetowej „Zrób jeden mały krok” udało im się wyremontować część z nich. Służą one siostrom oraz gościom. – Organizujemy różnego rodzaju rekolekcje, gościmy pielgrzymów. Każdy, kto chce, może u nas odpocząć, tym bardziej że jest to miejsce szczególne. Coraz więcej osób przyjeżdża do nas na dni wyciszenia. Dla gości dostępna jest kaplica, w której mogą się z nami modlić. Jest także wspaniały park – zachęca do odwiedzin siostra Barbara. Siostry planują w jednym z budynków otworzyć katolickie przedszkole. Niestety jest w katastrofalnym stanie. Dodatkowo ma zabytkowy charakter i koszty jego renowacji są niebotyczne. Zostały oszacowane na około 5 mln zł. Dla sióstr jest to niewyobrażalna suma. W związku z czym rozpoczęły akcję internetową, której szczegóły można znaleźć pod adresem: http://zrob1malykrok.pl. Mają już połowę z sumy potrzebnej na prace w II etapie remontów. Potrzebują jeszcze dużo.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    japier - niezalogowany 2016-05-15 08:00:03

    mam takie małe pytanko KTO??? zezwolił na założenie PUBU PARKOWEGO przy/ na os. AK  na wprost 100 mieszkań bloku nr 7 pytam się KTO???? i DLACZEGO!!!!! podejmuje takie " decyzje", na witrynie budy widnieje logo JKS , w parku będzie tak miło i bezpiecznie ,że policja nie będzie musiała przeprowadzać żadnych ankiet.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama