Reklama

Kiedy w końcu zniknie problem zalewanych ulic?

02/08/2019 17:33

Ten problem powtarza się od ponad 20 lat. Kilkanaście, a czasem zaledwie kilka minut ulewy i lubaczowskie ulice zamieniają się w jeziora. Niektóre budynki są regularnie zalewane, a drogi stają się nieprzejezdne. Według słów burmistrza, na niektórych z nich sytuacja powinna się wkrótce poprawić.

– W Lubaczowie znowu był armagedon. To trwa ponad 20 lat i nikt nie może sobie z tym poradzić. Nic nie jest robione, żeby naprawić sytuację – napisał do nas jeden z mieszkańców Lubaczowa.

Scenariusz jest bardzo powtarzalny i przewidywalny. Z tego powodu jest to irytujący problem, ale – według mieszkańca – jednocześnie stosunkowo prosty do rozwiązania. – Tam nie[paywall] trzeba robić nic robić wielkiego. Prewencyjnie raz w tygodniu podjechać i zobaczyć czy studzienki nie są zabite liśćmi i trawą. Ostatnio był alert, więc to kwestia godziny podjechać w 3 – 4 punkty na obszarze jednego kilometra – wskazuje.

Reklama

W tej kwestii burmistrz Krzysztof Szpyt przyznaje rację mieszkańcowi. I zapewnia, że studzienki są oczyszczone. Co więcej, pracownicy czuwają nawet w czasie deszczu. – Woda niesie muł, śmieci, liście i one zatykają kratki, dlatego w dni robocze pracownicy nasi i starostwa starają się interweniować na bieżąco i usuwać zanieczyszczenia także w czasie opadów. Ostatnia ulewa miała miejsce w niedzielę, kiedy mało służb pracowało na bieżąco – mówi K. Szpyt.

 

Historyczne jezioro

Takie rozwiązanie stosowane jest na skrzyżowaniu ulic: Unii Lubelskiej i Konopnickiej obok starostwa. Regularnie woda wdziera się do znajdującej się w pobliżu restauracji. Ostatnio zalana została także Szkoła Podstawowa nr 1 przy ul. Konopnickiej. Burmistrz mówi, że prowadzone działania były skuteczne i przez ostatnie dwa lata w tym miejscu nie było podtopień. Całkowicie jednak ciężko będzie zlikwidować problem. – To jest miejsce, które jest nieco niżej i które ma takie uwarunkowania historyczne. Tam kiedyś było jezioro – mówi K. Szpyt.

Reklama

To nie jest jedyne miejsce, w którym dochodzi do takich zdarzeń. Ciąg ulic Słowackiego i Wyspiańskiego również często stoi w wodzie. Gruntowna przebudowa Słowackiego rozpocznie się w tym roku. Kanalizacja deszczowa zostanie wymieniona, a zamontowane rury mają być większej przepustowości. Władze liczą, że woda będzie spływać bez większych zastojów.

 

Mickiewicza i Baziaka

Następne „tradycyjne” rozlewisko to skrzyżowanie Mickiewicza z Baziaka. Każda ulewa kończy się tym, że ul. Mickiewicza na odcinku ponad 100 metrów zamienia się w jezioro. Mieszkańcy narzekają, że ogrodzenia, elewacje budynków i okna są otrzaskane wodą od przejeżdżających aut. Chodnik również jest pod wodą. Aby poprawić sytuację potrzeba współpracy miasta, powiatu i województwa. Słowa burmistrza wskazują na to, że końcu doszło do porozumienia. –Będziemy wykonywać odprowadzenie wód deszczowych w kierunku ulicy Kopernika. Jesteśmy w trakcie robienia projektu. Z kolei zarząd dróg wojewódzkich ma przebudować to skrzyżowanie i w ten sposób problem powinien zostać rozwiązany – mówi K. Szpyt.

Sytuacja zaczęła się pogarszać wraz z rozbudową miasta. Powstawały kolejne budynki, a przy nich powierzchnie utwardzone. Woda nie ma gdzie wsiąkać, a kanalizacja nie jest wydolna przyjmować takich ilości ścieków. Zapowiadane rozwiązania mają poprawić sytuację. – Przy naprawdę dużych opadach żadna instalacja sobie nie poradzi od razu – zastrzega K. Szpyt.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mnich Nick - niezalogowany 2019-08-02 19:55:19

    Więcej betonu i bruku. Na rynku, podwórkach, dojazdach do posesji.Woda nie wsiąka w glebę jeno spływa. Poza tym rozlewiska przeważnie tworzą się na drogach wojewódzkich, więc miasto niewiele może tu zrobić

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Szczecin. - niezalogowany 2019-08-03 15:33:14

    A w Przemyślu na Barskiej  ile lat to trwa po każdym większym deszczu piwnice pozalewane.................

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zatopiony - niezalogowany 2019-08-05 12:27:08

    Na Barskiej i pod mostem kolejowym przy zielonym rynku. Wiecznie to samo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama