Samochód został odholowany przez lawetę.
Zdarzenie miało miejsce w piątkowe popołudnie. Kierowca zaparkował swój samochód przed bramą wjazdową dla karetek na SOR, tym samym blokując wjazd ambulansom z pacjentami.
– Pan kierowca zaparkował i ślad po nim zaginął. Poinformowano o zaistniałej sprawie oficera dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu. Przybyli w miejsce zgłoszenia funkcjonariusze wezwali lawetę w celu odholowania zawalidrogi – relacjonuje Marek Janowski, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu.
Ratownicy apelują, aby kierowcy nie parkowali bezmyślnie swoich pojazdów przed szpitalami. – W karetce, której zablokujecie przejazd może jechać do szpitala ktoś wam bliski i może nie zdążyć otrzymać pomocy przez waszą niefrasobliwość – zauważają.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A jak ten pacjent potrze owal pomocy i tak samochód zostawil
https://now..... [link usunięty] /mer-lwowa-zada-od-prezydenta-przemysla-powrotu-ul-bpa-kocylowskiego-twierdzi-ze-od-tego-moze-zalezec-dalsza-wspolpraca/ar/c1-14620279
@MmmmTo nic. To tylko samochód. O co chodzi? Wyjdzie ze szpitala zdrowy, zgłosi na policji że nie ma gruzu na kołach. A Ci udzielą mu informacji, że jego gruz czeka na parkingu. Tylko musi zapłacić.
Jak był w stanie przyjechać pod SOR to znaczy, że nie był umierający, a co za tym idzie, mógł zostawić gruza na parkingu.
A jak ten pacjent potrze owal pomocy i tak samochód zostawil
Są ludzie i parapety :/
https://now..... [link usunięty] /mer-lwowa-zada-od-prezydenta-przemysla-powrotu-ul-bpa-kocylowskiego-twierdzi-ze-od-tego-moze-zalezec-dalsza-wspolpraca/ar/c1-14620279