Od kilkunastu tygodni w Przemyślu powstaje wyjątkowy film pod tytułem „Zablokować most”, ukazujący dramatyczne losy Żydów podczas niemieckiej okupacji miasta. Wartością dodaną obrazu jest oddanie hołdu dwóm bohaterskim Niemcom, którzy uratowali przed zagładą 500 Żydów. Na planie nie ma zawodowych aktorów, są za to pasjonaci, którzy w swoje role wkładają ogromne serce. Reżyserem filmu jest przemyślanin Robert Młynarski.
Niedziela, 1 września br. Godzina 5 rano. To wówczas urokliwy Kamienny Most w Przemyślu na moment stał się bramą wjazdową do przemyskiego getta. Rekonstruktorzy w strojach z epoki kręcili sceny, jakie rozgrywały się na tym terenie w ramach przeprowadzonej przez Niemców akcji „Reinhardt” w 1942 r., czyli masowej wywózki przemyskich Żydów do obozów zagłady, m.in. do Bełżca czy Auschwitz.
– Weekend 31 sierpnia – 1 września był najintensywniejszym weekendem ze wszystkich dotychczasowych sesji związanymi z tym filmowym projektem. W sobotę wieczorem skończyliśmy zdjęcia na starym szpitalu przy ulicy Słowackiego, a o godzinie 5 rano w niedzielę byliśmy już gotowi na kolejne sceny. Tym razem na Kamiennym Moście
Reklama
– powiedział R. Młynarski.
Miejsca kręcenia kolejnych scen obrazu absolutnie nie były przypadkowe.
– Wybrałem szpital ze względu na zaniedbane budynki, które najlepiej oddawały klimat wojennego getta. A Kamienny Most dlatego, że w czasie II wojny światowej była tam brama wjazdowa do getta. Najtrudniejszym momentem był niedzielny świt. Z jednej strony musieliśmy nagrać ujęcia w momencie, kiedy światło jest już odpowiednie, a z drugiej strony musieliśmy się śpieszyć, zanim mieszkańcy miasta zaczną regularnie korzystać z mostu
Reklama
– wyjaśnił reżyser filmu[paywall].
Aby uwiarygodnić sceny, producenci postanowili zorganizować ciężarówkę z okresu wojennego oraz dwa motory z tego samego czasu, które „zagościły” na planie. To zadanie spoczywało na członkach przemyskiej grupy rekonstrukcyjnej X D.O.K.
– Co ważne: po raz pierwszy udało się nam ściągnąć grupy rekonstrukcyjne spoza naszego miasta. Czyli do wspomnianej już grupy X D.O.K. i grupy ze Stowarzyszenia Damy i Huzary, którym bardzo dziękuję za zaangażowanie, dołączyli członkowie grup z Zamościa i Lublina
Reklama
– wyliczył R. Młynarski.
– Dziękuję Zbyszkowi Porębie, który ma swoje prywatne muzeum wojenne i ma ogromny wkład, jeśli chodzi o rekwizyty, zarówno te duże, jak i małe. Dziękuję także władzom miasta za udostępnienie miejsc do nagrania tych scen, czyli budynku poszpitalnego przy Słowackiego oraz Kamiennego Mostu. Cieszę się, że mimo długich scen, udało się utrzymać wszystkich statystów w pełnej koncentracji. Statystów było ponad 50, z tego znacząca liczba ze Stowarzyszenia Damy i Huzary
– dodał.
Film, który – jak już wspomnieliśmy – pokazuje tragizm wojny, opowiada również historię dwóch oficerów Wermachtu, którzy pomogli uratować blisko 500 Żydów. To porucznik Albert Battel i major Maks Liedtke, którzy za swoje czyny zostali odznaczeni medalami Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Premiera filmu „Zablokować most” planowana jest na koniec br.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze