Dwie wygrane i porażka to bilans ostatnich trzech sparingów, jakie rozegrali I-ligowi szczypiorniści SRS Czuwaju Przemyśl.
Podopieczni Piotr Kroczka pełną parą przygotowują się do startującego 10 września br. kolejnego sezonu. Jak wiadomo, żadnego treningu nie zastąpi konfrontacja z rywalem, choćby była na poziomie gry kontrolnej. Stąd sztab szkoleniowy przemyskiego zespołu gra jak najwięcej, by podczas sparingów szukać niedoskonałości, które należy poprawić.
Najpierw pokonali w Tarnowie tamtejszy SPR PWSZ, a w piątek, 26 sierpnia br., rozegrali w hali POSiR dwa spotkania z rezerwami Vive Tauron Kielce, tegorocznym beniaminkiem I ligi. Nie do końca jednak były to rezerwy, bo jak już wspominaliśmy, istniało prawdopodobieństwo, że do Przemyśla zawitają niektórzy zawodnicy z pierwszego składu. Ci, którzy nie występowali w igrzyskach w Rio de Janeiro. I tak też się stało. Zagrali m.in. hiszpański kołowy Julen Aguinagalde, serbski skrzydłowy Darko Djukić oraz niedawny reprezentant Polski Piotr Chrapkowski oraz Paweł Paczkowski i Patryk Walczak.
W Tarnowie przemyślanie rozegrali kolejny bardzo dobry mecz, pokonując gospodarzy 28:33 (14:15). W meczach z Vive Tauronem II zagrali natomiast na remis. Pierwszy pojedynek, rozegrany przed południem wygrali 27:25 (14:11), natomiast popołudniowy rewanż zakończył się wygraną kielczan 33:36 (21:15).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze