Dojrzałe śliwki, cynamon i goździki tworzą kompot, który pachnie już trochę nadchodzącą jesienią. Latem można zamknąć go w słoikach, a zimą podawać do obiadu lub lekko podgrzać – korzenne przyprawy sprawiają, że smakuje wtedy wyjątkowo dobrze.
– 1,5 kg śliwek, najlepiej węgierek,
– 1,8 l wody,
– 250 g cukru,
– 1 laska cynamonu,
– 8 goździków.
Śliwki dokładnie umyć i przebrać. Do kompotu wybierać owoce dojrzałe, ale jędrne, bez uszkodzeń i oznak zepsucia. Przekroić je na pół i usunąć pestki.
Słoiki oraz zakrętki dokładnie umyć i wyparzyć. Śliwki ułożyć do około 2/3 wysokości słoików, nie dociskając ich zbyt mocno.
Laskę cynamonu przełamać na cztery części. Do każdego słoika włożyć kawałek cynamonu i po 2 goździki.
W garnku zagotować wodę z cukrem i mieszać, aż cukier całkowicie się rozpuści. Gorącym syropem zalać śliwki, pozostawiając około 2 cm wolnego miejsca od krawędzi słoika.
Dokładnie wytrzeć brzegi słoików i mocno je zakręcić. Ustawić w garnku wyłożonym bawełnianą ściereczką tak, aby nie stykały się ze sobą. Wlać ciepłą wodę do około 3/4 wysokości słoików.
Wodę doprowadzić do lekkiego wrzenia. Słoiki o pojemności 900 ml pasteryzować przez 20 minut, licząc czas od chwili zagotowania się wody.
Słoiki ostrożnie wyjąć i pozostawić do wystudzenia. Następnie sprawdzić wieczka – powinny być wklęsłe i nie uginać się pod naciskiem. Kompot przechowywać w chłodnym, suchym i zacienionym miejscu.
Warto wiedzieć: jeśli śliwki są bardzo słodkie, ilość cukru można zmniejszyć do około 200 g. Z przyprawami lepiej natomiast nie przesadzać – podczas przechowywania ich aromat staje się wyraźniejszy, dlatego 2 goździki i niewielki kawałek cynamonu na duży słoik w zupełności wystarczą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze