Nie ukrywam, gdy zacząłem czytać, nie wiem który już, tekst o dofinansowaniu przez Unię Europejską budowy kanalizacji w podkarpackich miejscowościach, impet czytelniczy mi osłabł. Cytat z dzisiejszego wydania Życia Podkarpackiego: „33 projekty uzyskały pozytywną opinię i otrzymają unijne dofinansowanie w ramach działania pod nazwą „Gospodarka wodno-ściekowa”, odnoszącego się do ochrony środowiska naturalnego i dziedzictwa kulturowego.
Decyzję podjął Zarząd Województwa Podkarpackiego, a pieniądze na kanalizację kilkudziesięciu miejscowości przeznaczone zostaną z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014 – 2020”.
Ale nudy. Uzmysłowiłem sobie jednak, jak szybko przyzwyczajamy się i banalizujemy rzeczy ważne, chociaż na pierwszy rzut oka rzeczywiście medialnie mało porywające. Dziesiątki milionów złotych powędruje między innymi do: Birczy, Lubaczowa, Jawornika Polskiego, Laszek, Jarosławia, Horynica-Zdroju, Medyki, Żurawicy, Pruchnika, Oleszyc, Stubna, Kańczugi, Radymna, Dynowa. Łączny koszt przedstawionych przez wspomniane samorządy projektów to 143 mln 180 tys. 940 zł. Unia Europejska dofinansuje planowane przedsięwzięcia kwotą – 81 mln 665 tys. 448 zł. Reszta to wkład własny poszczególnych miast i gmin – dowiadujemy się z tekstu w ŻP.
Naszło mnie na rozważania o dofinansowaniu kolejnych inwestycji w Polsce na marginesie politycznych sporów o Unię Europejską. Dziwi mnie następujące podejście niektórych polityków: Unia brzydko pachnie, ale pieniądze z Unii pachną niczym perfumy Chanel.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Czy pan naprawdę wierzy, że UE daje coś za darmo? Polska z liczbą ludnością ok. 38 mln to wielki rynek zbytu unijnych towarów, w tym pożyczek bankowych, branych m.in. przez gminy na realizację projektów unijnych, za które płacą obywatele Polski. O innych zależnościach Polski po 1989 r. od Zachodu nie będę pisał, proszę sobie poczytać. Przypomnę tylko, że Polska też płaci składki do UE, która je pobiera i życzliwie je w części oddaje, ale na te cele które są wg niej właściwe. Nie wspominam już o tym ile trzeba zapłacić za obsługę tych dotacji. Polecam lekturę artykułów nt. dopłat unijnych do torów kolejowych, które są sprawne, ale i tak trzeba wydać na nie pieniądze unijne .... bo dają a na nic innego nie można je wydać. Może o tym warto napisać?
Idź do kina!"Azyl"/"The Zookeeper's Wife"Reżyseria: Niki Caro
"Kłamstwo"/ "Denial"Reżyseria: Mick Jackson
Panie redaktorku , zwolenniku - bezmyślny_ Eurokołchozu. Jeśli pan nie dostrzega ,ze Polska też dokonuje corocznych obowiązkowych wpłat do wspólnej eurokołchozowej kasy w Brukselce, to jakoś pan nie widzi. To jest tak , jakbym dał panu 100 pln , ale zabrał pan wolność i oddał tylko część . Więc trochę obiektywizmu. Pisałem panu już wiele razy ,że swoje frustracje niech pan nie wylewa. Trzeba to było zrobic w latach 2007 - 2015. OBIEKTYWIZM , OBIEKTYWIZM . TO PANA PSI OBOWIĄZEK , A NIE ŁASKA
Gdyby ten typ w mieście Karmiel krzyknął coś obraźliwego o Izraelu to........................ .Dlaczego polska policja nie aresztowała tego banderowca/prowokatora z Rosji?
Czy pan naprawdę wierzy, że UE daje coś za darmo? Polska z liczbą ludnością ok. 38 mln to wielki rynek zbytu unijnych towarów, w tym pożyczek bankowych, branych m.in. przez gminy na realizację projektów unijnych, za które płacą obywatele Polski. O innych zależnościach Polski po 1989 r. od Zachodu nie będę pisał, proszę sobie poczytać. Przypomnę tylko, że Polska też płaci składki do UE, która je pobiera i życzliwie je w części oddaje, ale na te cele które są wg niej właściwe. Nie wspominam już o tym ile trzeba zapłacić za obsługę tych dotacji. Polecam lekturę artykułów nt. dopłat unijnych do torów kolejowych, które są sprawne, ale i tak trzeba wydać na nie pieniądze unijne .... bo dają a na nic innego nie można je wydać. Może o tym warto napisać?
Idź do kina!"Azyl"/"The Zookeeper's Wife"Reżyseria: Niki Caro
"Kłamstwo"/ "Denial"Reżyseria: Mick Jackson