Ze względu na trwającą pandemię i utrzymujące się na wysokim poziomie liczby dotyczące nowych zachorowań na terenie archidiecezji przemyskiej kolęda odbędzie się w formule hybrydowej. Co to dokładnie oznacza?
– Ogólna zasada jest taka, że istnieje możliwość zorganizowania w parafiach kolędy hybrydowej – informuje ks. Bartosz Rajnowski, rzecznik prasowy Kurii Metropolitalnej w Przemyślu.
– Próbujemy połączyć to, co było w roku ubiegłym z tym, co znamy z czasów sprzed pandemii na zasadzie pewnej dobrowolności. Zatem podobnie jak w ubiegłym roku parafianie będą zapraszani na wspólną mszę św. kolędową w kościele w wyznaczonym terminie. To, czy będzie ona powiązana dodatkowo z jakąś inną formą spotkania, np. wspólnym kolędowaniem, czy też nie, zależeć będzie od decyzji proboszczów, którzy najlepiej znają realia swoich parafii. Druga możliwość to udanie się do domów parafian, jednak wyłącznie na osobiste zaproszenie mieszkańców, z którego ksiądz danej parafii[paywall] jak najbardziej może skorzystać – dodaje.
Zatem jeżeli zależy nam na tradycyjnej wizycie duszpasterskiej, powinniśmy zgłosić taką wolę w swojej parafii.
Jeśli chodzi o przedświąteczną spowiedź dekanalną, nie ma w tej kwestii odgórnych ustaleń. Termin i sposób organizacji takiej spowiedzi leżał będzie w gestii dekanatów, a więc wspólnot kilku parafii zarządzanych przez dziekana. Zainteresowani spowiedzią powinni zatem śledzić ogłoszenia parafialne.
Pandemia i towarzyszące jej rygory sanitarne rzuciły światło na sposób przyjmowania komunii świętej przez wiernych.
Kościół w swoich oficjalnych dokumentach dopuszcza zarówno przyjmowanie komunii św. w postawie klęczącej i bezpośrednio do ust, jak i na stojąco na rękę. Sporo osób zaczęło praktykować przyjmowanie jej w ten drugi sposób, co podczas stanu epidemii – dla zachowania bezpieczeństwa i zdrowia wiernych – wydaje się uzasadnione.
Dzwoniący do naszej redakcji Czytelnik podniósł jednak delikatny problem związany z brakiem organizacji w kościołach oddzielnej kolejki dla wiernych chcących przyjąć komunię świętą na rękę (ze względów sanitarnych ten sam szafarz nie powinien raczej udzielać jej naprzemiennie w obydwu formach).
Jego zdaniem przy obecności w kościele kilku księży można to bez problemu zorganizować, stwarzając wiernym możliwość przyjęcia komunii w sposób godny i komfortowy, w poczuciu bezpieczeństwa wynikającego z zachowania norm sanitarnych.
– Od strony przepisów ogólnych nic się w tej kwestii nie zmieniło, zatem w dalszym ciągu istnieje możliwość przyjęcia komunii św. albo na rękę, albo bezpośrednio do ust. To, jak organizowane jest to w poszczególnych kościołach, w konkretnej wspólnocie parafialnej rozstrzyga się na płaszczyźnie parafii – wyjaśnia rzecznik prasowy Kurii Metropolitalnej w Przemyślu.
Zatem decyzja, czy będzie możliwość przyjęcia w czasie mszy komunii św. na rękę w osobnej kolejce, gdzie udzielana jest ona wyłącznie w taki sposób, bez ryzyka kontaktu dłoni z ustami, leży po stronie proboszcza danej parafii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze