Reklama

Księstwo przemyskie, czyli wydarzenia spychane w niepamięć przemyślan

17/10/2025 13:03

Zarówno w Cieszynie jak i Opolu nie brak współczesnych odniesień do czasów średniowiecza, kiedy obszary te posiadały własną państwowość. Pomniki Piastów opolskich od niedawna zdobią przestrzeń publiczną Opola, a cieszynianie szczycą się tym, że nigdy nie byli pod żadnymi zaborami. Z kolei w Wałbrzychu i na zamku Książ księżan Daisy von Pless to już prawdziwy produkt turystyczny. Przemyśl dwukrotnie był siedzibą niezależnego księstwa w czasach ruskich, ale nie trzeba być specjalistą od dyskursu publicznego, by się zorientować, że mało kto chce o tym pamiętać. Odnoszę wrażenie, że tak bardzo boimy się nacjonalistów po jednej i drugiej stronie granicy, że wymazujemy jeden z najciekawszych epizodów z dziejów miasta i regionu. Tymczasem, jak wyszło podczas spotkania 10 października w Towarzystwie Przyjaciół Nauk, miejscowe dzieje wczesnośredniowieczne spokojnie mogłoby stanowić kanwę nowej wersji popularnego serialu Gra o tron.  

Wielka historia i pierwsza przemyślanka wymieniana w źródłach

 Spotkanie spotkało się z dużym odzewem. Nie ma się co dziwić. Prelegent, dr Vitaliy Nagirnyy z Instytutu Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego, będący od lat członkiem TPN, już kilkukrotnie gościł w Przemyślu i był współorganizotorem dwóch dużych konferencji poświęconych dziejom regionu we wczesnym średniowieczu. Tym razem mówił na temat „Księstwo przemyskie w końcu XI – pierwszej połowie XII wieku” – przedstawił zatem dzieje tzw. pierwszego księstwa i panowanie miejscowej dynastii Rurykowiczów. Ze względu na to, że jej przedstawiciele wywodzili od najstarszego syna wielkiego księcia kijowskiego Jarosława Mądrego ich znaczenie było dużo większe niż tylko lokalne. O tym świadczą ich mariaże (m.in. z Bizancjum), prowadzone kampanie wojenne czy w końcu bogactwo, m.in. wyrażone w budowie cerkwi Wołodara. Na koniec prelegent z Krakowa pokazał zdjęcie gramoty spisanej na korze brzozowej, na której występuje prawdopodobnie pierwsza znana z imienia przemyślanka, dopominająca się zwrotu pożyczki od dłużnika. Ze względu na szczupłość źródeł pisanych tematyka nie jest łatwa, ale mamy nadzieję, że dr Nagirnyy, po wielu latach badań, swoje wywody zbierze w postaci artykułu, a jego habilitacja, również dotycząca zachodnich księstw ruskich we wczesnym średniowieczu dojdzie do finalizacji.       

Reklama

Kto ma się upominać o księstwo przemyskie jak nie przemyślanie?

Ogromny rozwój archeologii i historii w ostatnich latach przynosi nieustannie nowe ustalenia. A chyba nikogo nie należy przekonywać, że lokalne dzieje niejednokrotnie odbijały się echem daleko poza region. Wśród licznych historycznych epizodów dzieje księstwa przemyskiego powinny stanowić ważny „produkt historyczny” – to „kawał” znakomitej historii i do tego jeszcze niesamowicie interesującej, gdzie wątek dobrych braci (Wołodara i Wasylka), wielkich bitew, pieniędzy oraz pobożności zainspirować może nie tylko miłośników historii.

Tomasz Pudłocki

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama