Powstała w 1956 r. lecznica dla zwierząt przy ul. Studzińskiej w Przeworsku swój okres świetności miała w latach 80. i 90. XX wieku. Pracowało tutaj nawet 8 osób i pełniono dyżury 24 godziny na dobę. Teraz jest tylko dwóch lekarzy weterynarii, bo i pacjentów nie ma zbyt wielu.
Obecnie lekarze pracują przede wszystkim na wyjazdach, do lecznicy zwierzęta przywożone są rzadko , czasem ktoś przyjdzie po receptę czy poradę. Choć i wyjazdów czasem w ciągu całego dnia nie ma w ogóle. Tygodniowo jest ich ok. trzech. Weterynarz przyznaje, że najwięcej pracy było w latach 80. i 90. XX w. Wtedy rozbudowana placówka była dostosowana do dużych zwierząt hodowlanych i to one były głównie pacjentami. Teraz ich brakuje, bo hodowla na niewielką skalę jest nieopłacalna.


fot.Barbara Chmura
Stół operacyjny na duże zwierzęta od wielu lat jest nieużywany, bo nie ma już tutaj takich pacjentów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze