Reklama

Legenda Wólczanki zrzuciła Czuwaj z tronu. Rezerwy Pogoni-Sokoła liderem


Piłkarze V ligi okręgowej rozegrali przedostatnią kolejkę mistrzowskich spotkań w tym roku. Po niej doszło do zmiany lidera.


To jest piękno sportu, piękno piłki nożnej. Przemyski Czuwaj, który przez wiele tygodni dość wygodnie siedział w fotelu lidera tabeli i wszystko wskazywało na to, że zostanie mistrzem jesieni, został z niego zrzucony. Ekipa Marka Rybkiewicza potrafiła wygrać w Przeworsku, potrafiła w Sieniawie, czyli z mocnymi zespołami, a nie potrafiła wywieźć nawet punktu z Wólki Pełkińskiej, przegrywając ze słabo spisującą się Wólczanką. Wobec pewnej wygranej rezerw Pogoni-Sokoła w Świętem, to właśnie lubaczowianie zdystansowali przemyślan. Tych załatwiła legenda regionalnej piłki. Mimo upływu lat, on wciąż „to” ma. Krzysztof Pietluch. Ile w swojej karierze strzelił bramek, pewnie sam nie wie, ale skoro kierowanie piłki do siatki wciąż go cieszy, niechże robi to dalej! Ale to nie jedyna niespodzianka w przedostatniej w tym roku kolejce. Bo przecież takową jest porażka u siebie Startu Lisie Jamy z Orłem Torki. Nie do końca takowym jest natomiast remis w Urzejowicach. Promyk imponuje przez całą rundę, ale mierzył się u siebie z ekipą nieobliczalną, jaką jest Piast Tuczempy. I Piast po raz kolejny udowodnił, że jak się zmobilizuje, że jak chce, wiele może. Zabrał dwa punkty Promykowi i przed ostatnią kolejką sytuacja w tabeli jest taka, że 7. Piast teoretycznie może awansować nawet na 3. miejsce, bo traci do… Promyka trzy punkty. Dystans do liderów zmniejszył i Orzeł Przeworsk, i Sokół Sieniawa. Dla tych pierwszych hat-tricka ustrzelił Rafał Michalik. Zawodnik, który w tej lidze powinien rządzić, ale do tej pory nie do końca się odnajdował. Trójpak zapisał na swoim koncie także Alan Nowogrodzki. To w ogromnym stopniu przyczyniło się do pewnej wygranej chimerycznej Gorliczanki z jeszcze bardziej chimerycznym w tym sezonie Płomieniem Morawsko. W Lesznie doszło do starcia outsiderów. Remis w tym spotkaniu nikogo nie usatysfakcjonował. W: Pruchniku, Świętem, Lesznie i Tryńczy będzie pewnie bardzo nerwowa zima. Bo wiosną trzeba będzie odrabiać straty, by nie spotkać się z A-klasową rzeczywistością.

 

Wólczanka Wólka Pełkińska – Czuwaj Przemyśl 3:2 (2:2)

  • Bramki: Pietluch 2, Machała – Baniecki 2.

Promyk Urzejowice – Piast Tuczempy 1:1 (0:0)

  • Bramki: Drabik – Strawa.

Start Lisie Jamy – Orzeł Torki 0:2 (0:1)

  • Bramki: Łapisz, Hajduk.

Czarni Pawłosiów – Sokół Sieniawa 0:1 (0:0)

  • Bramka: Kalin.

Gorliczanka Gorliczyna – Płomień Morawsko 4:1 (3:0)

  • Bramki: Nowogrodzki 3, Dulęba – Dąbrowski.

Sanoczanka Święte – Pogoń-Sokół II Lubaczów 0:5 (0:2)

  • Bramki: Bociek 3, Doniecki, Derba (samobójcza).

Fenix Leszno – KS Wiązownica-Wisłoczanka Tryńcza 1:1 (1:1)

  • Bramki: Hawrylak – Piątek.

Start Pruchnik – Orzeł Przeworsk 0:4 (0:1)

  • Bramki: Michalik 3, Rop.
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/11/2025 18:45
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama