Ciekawe wydarzenie, promujące ekologię i przyrodę, któremu w tym roku przyświecało hasło „Łączy nas natura”, odbyło się 17 września w Lubaczowie. Przygotowano bogatą ofertę dla dzieci oraz dorosłych mieszkańców powiatu. Wśród wielu atrakcji znalazły się m.in.: warsztaty pirografii, ziołowego rękodzieła czy prezentacje dawnej metody zakładania uli i zbierania miodu. Śmiałkowie mogli się też zmierzyć z najeżonym trudnościami ortograficznymi leśnym dyktandem.
Tegoroczny EKOfestiwal poświęcony był przede wszystkim edukacji przyrodniczo-leśnej, ekologicznej, geologicznej, a także apiedukacji pozwalającej na poszerzenie wiedzy uczestników o produktach pszczelich i sztuce zbierania miodu.
W wydarzeniu, zorganizowanym przez Starostwo Powiatowe w Lubaczowie i Stowarzyszenie Geoturystycze „Roztocze Wschodnie”, wzięło udział kilkuset uczniów.
Przy siedzibie lubaczowskiego starostwa czekały[paywall] na chętnych różnego rodzaju stoiska, pokazy i warsztaty. Można było na przykład opanować technikę pirografii, czyli wypalania ozdobnych wzorów i napisów w drewnie i sporo dowiedzieć na temat miodu czy owadów.
W ramach bloku „Skrzydlatorium”, przygotowanego przez stowarzyszenie „Ekoskop”, chętni oglądali żywe hodowle owadów i kolekcje tych stworzeń i uczyli się samodzielnego wykonania hoteliku dla nich.
Rozstrzygnięto też konkurs plastyczny „Mój przyjaciel owad” oraz konkurs na... najciekawsze owadzie przebranie.
Ci, którzy nie boją się trudnych wyzwań, zmierzyli się również z leśnym dyktandem. Przybliżono uczestnikom imprezy zagadnienia dotyczące szeroko pojętej ekologii i dziejów życia na Ziemi, a ci, którzy przyszli na festiwal z makulaturą, butelkami PET, bateriami czy elektrośmieciami, otrzymali w zamian sadzonki: buka, dębu, sosny, jodły lub modrzewia.
Nie zabrakło też muzycznych akcentów. Na festiwalowej scenie zaprezentował się „Teatr Kultureska”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze