– Nauka czytania poprzez literowanie jest kompletnie bezpodstawna i szkodliwa. O ile jeszcze siedmiolatki lepiej sobie z nią radzą, to sześciolatki zupełnie nie – mówi logopeda Aleksander Wilamowski. – Obecnie mamy mnóstwo dzieci z tym problemem – podkreśla.
Aleksander Wilamowski pracuje w zawodzie od 23 lat. W Przemyślu prowadzi prywatny gabinet logopedyczny. Z jego wieloletnich obserwacji wynika, że stosowana w szkołach metoda głoskowania (literowania) wyrazów wcale nie jest dobrym sposobem nauki czytania. – Wręcz przeciwnie, jest kompletnie bezpodstawna i szkodliwa. Fundujemy naszym pociechom coś, co tak naprawdę opóźnia proces nauki – mówi Wilamowski.
Przemyski logopeda wskazuje, że głoskowanie nie jest dobrym sposobem na naukę w żadnym wieku. – Siedmiolatki radzą sobie z nią lepiej niż sześciolatki z uwagi na lepiej rozwinięte: receptory wzrokowy i słuchowy, słuch fonematyczny, orientację przestrzenną, poczucie rytmu, pamięć i mowę. Do pisania dochodzi jeszcze koordynacja wzrokowo-ruchowa i sprawność manualna. Wszystkie wymienione możliwości i umiejętności są zdecydowanie lepiej rozwinięte w wieku siedmiu niż sześciu lat – zauważa A. Wilamowski.
Z jego obserwacji wynika, że posłanie sześciolatków do szkół nie było dobrym posunięciem, ponieważ nie radzą sobie z metodami stosowanymi w większości szkół. – Mamy obecnie w naszym centrum zatrzęsienie, trudno znaleźć wolne terminy. Wymagania szkolne bardzo często przerastają dzieci sześcioletnie – mówi.
Zdaniem logopedy dzieciom łatwiej byłoby nauczyć się czytać właśnie metodą spójności. – Jest kilka szkół w regionie, które ją od nas przejęły i z powodzeniem stosują – mówi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Panie Redaktorze, chodzi zapewne o dyslekSję, a nie dyslekCję...
Prawda jest tak, że każde dziecko ma swój indywidualny tok nauczania. Dyslekcja to dość kłopotliwa kwestia pod względem czytania. Zdania na temat tego jaka jest jej przyczyna są podzielone. Jedna z głównych koncpecji mówi o możliwości dziedziczenia jej w genach, kilka lat temu nawet zdiagnozowano geny za to odpowiedzialne. Inna natomiast mówi o mikrouszkodzeniach komórek mózgowych, do których mogło dojść w czasie porodu. Najważniejsza w leczeniu jest oczywiście jak najwcześniejsza diagnoza. Im szybciej zauważymy problemy z czytaniem u dzieci tym łatwiej będzie im pomóc. Dlatego tak ważne jest uważne oko rodziców i nauczycieli. Więcej o tym zagadnieniu oraz metodach pomocy przeczytamy tutaj: https://czytamsobie.pl/jak-pomoc-w-nauce-dziecku-z-dysleksja
Trudno nie zgodzić się z tym co piszecie na temat systemu edukacji. Zdaniem wielu ekspertów jest on po prostu nie przystosowany do indywidualnych potrzeb naszych dzieci. Jak jeszcze weźmiemy pod uwagę fakt, że poziom nauczania będzie zależny od danej placówki, to zawsze lepiej będzie w większych miastach. Dlatego tak ważne jest rozplanowanie ścieżki rozwoju swojego dziecka zanim jeszcze pojawi się na świecie. To właśnie myślenie w perspektywie długoterminowej jest niezwykle ważną umiejętnością do opanowania. Trzeba sobie także zadać pytanie czym kierować się przy wyborze szkoły. Najważniejsze będzie oczywiście wyposażenie szkół pod kątem materiałów dydaktycznych. To dzięki nim będziemy mogli mówić o szybkim postępie w nauce. Z tego co się orientuję to najlepsze placówki zapotrują się tutaj - https://edusklep.pl/
Panie Redaktorze, chodzi zapewne o dyslekSję, a nie dyslekCję...
Prawda jest tak, że każde dziecko ma swój indywidualny tok nauczania. Dyslekcja to dość kłopotliwa kwestia pod względem czytania. Zdania na temat tego jaka jest jej przyczyna są podzielone. Jedna z głównych koncpecji mówi o możliwości dziedziczenia jej w genach, kilka lat temu nawet zdiagnozowano geny za to odpowiedzialne. Inna natomiast mówi o mikrouszkodzeniach komórek mózgowych, do których mogło dojść w czasie porodu. Najważniejsza w leczeniu jest oczywiście jak najwcześniejsza diagnoza. Im szybciej zauważymy problemy z czytaniem u dzieci tym łatwiej będzie im pomóc. Dlatego tak ważne jest uważne oko rodziców i nauczycieli. Więcej o tym zagadnieniu oraz metodach pomocy przeczytamy tutaj: https://czytamsobie.pl/jak-pomoc-w-nauce-dziecku-z-dysleksja
Trudno nie zgodzić się z tym co piszecie na temat systemu edukacji. Zdaniem wielu ekspertów jest on po prostu nie przystosowany do indywidualnych potrzeb naszych dzieci. Jak jeszcze weźmiemy pod uwagę fakt, że poziom nauczania będzie zależny od danej placówki, to zawsze lepiej będzie w większych miastach. Dlatego tak ważne jest rozplanowanie ścieżki rozwoju swojego dziecka zanim jeszcze pojawi się na świecie. To właśnie myślenie w perspektywie długoterminowej jest niezwykle ważną umiejętnością do opanowania. Trzeba sobie także zadać pytanie czym kierować się przy wyborze szkoły. Najważniejsze będzie oczywiście wyposażenie szkół pod kątem materiałów dydaktycznych. To dzięki nim będziemy mogli mówić o szybkim postępie w nauce. Z tego co się orientuję to najlepsze placówki zapotrują się tutaj - https://edusklep.pl/