Reklama

Lubaczów bez porodówki? Działalność lubaczowskiej porodówki, oddziału neonatologicznego i poradni „K” zawieszona

W ubiegły czwartek, 1 sierpnia, lubaczowski szpital poinformował o zawieszeniu pracy dwóch swoich oddziałów i poradni. Dla pacjentek, które właśnie w Lubaczowie planowały poród, decyzja była sporym zaskoczeniem. Jak udało się nam dowiedzieć, na razie stan taki trwał będzie do końca sierpnia. Czas pokaże, co będzie dalej. Placówka ogłosiła konkurs na stanowisko kierownika oddziału ginekologiczno-położniczego i robi wszystko, by uzupełnić wakat. Jeśli uda się zaradzić brakom kadrowym, zawieszone oddziały i poradnia „K” będą mogły wznowić działalność.

„Trudno uwierzyć, że coś takiego dzieje się w XXI wieku. Zamknąć oddział, kiedy najbliższy szpital jest oddalony o około 50 km?  Czy ktoś myśli w ogóle myśli o kobietach, malutkich noworodkach? Co mają teraz zrobić kobiety w ciąży, które są zapisane do lekarzy, a czekały na wizytę dwa miesiące? Czy pacjentki mają zaczynać leczenie od nowa gdzie indziej? Nie powinno się dopuścić do takiej sytuacji. Jeden z najlepszych oddziałów w tym szpitalu. Miejmy nadzieję, że po terminie podanym w oświadczeniu uda się go przywrócić do życia. Współczuję kobietom, które mają termin w najbliższym miesiącu” – posypały się komentarze w internecie zaraz po tym, jak Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Lubaczowie wydał oficjalny komunikat o że od dnia 5 sierpnia br. czasowo zawiesza działalność oddziałów ginekologiczno-położniczego, neonatologicznego i poradni ginekologiczno-położniczej. Od 2 sierpnia wstrzymane zostały też planowane przyjęcia pacjentek wymagających hospitalizacji. Jak wynika z treści oświadczenia opublikowanego na stronie szpitala, stan taki trwać ma do końca sierpnia.

Zapytaliśmy o powody tej decyzji u źródła, czyli w SP ZOZ w Lubaczowie. Jak wyjaśnia naczelna pielęgniarka Marta Darłak, przyczyną zawieszenia pracy oddziałów i poradni jest rezygnacja ze stanowiska dotychczasowego kierownika oddziału ginekologiczno-położniczego Mariusza Lesiczki. – Nie podał powodów swojej rezygnacji – usłyszeliśmy.

Reklama

– Oddział prowadzony był przez pana M. Lesiczkę wspólnie z panią Małgorzatą Dryblak. W sytuacji rezygnacji dotychczasowego kierownika szpital zmuszony był podjąć decyzję o zawieszeniu. W piątek (2 bm. – przyp.) ogłoszony został konkurs na to stanowisko – skomentowała M. Darłak.

Dotyczy on również udzielania świadczeń zdrowotnych w oddziale ginekologiczno-położniczym i świadczeń zdrowotnych w poradni „K” przy SP ZOZ w Lubaczowie, bo braki kadrowe są większe[paywall] .

Pacjentki kierowane do szpitali ościennych

Jak wyjaśniła w zastępstwie nieobecnego dyrektora SP ZOZ w Lubaczowie Piotra Cencory naczelna pielęgniarka M. Darłak, prowadzone były rozmowy z innymi lekarzami, ale nikt jak na razie nie zdecydował się na przejęcie obowiązków kierownika oddziału ginekologiczno-położniczego. Czas pokaże, jak rozwinie się sytuacja i czy uda się w miarę sprawnie zaradzić sytuacji związanej z brakami kadrowymi.

Reklama

– Mamy nadzieję, że uda się sprawnie znaleźć lekarza, który będzie chętny, by oddział poprowadzić – dodaje M. Darłak.

Co w sytuacji, jeśli tak się nie stanie? Miejmy nadzieję, że taki czarny scenariusz się nie sprawdzi.

Na razie pacjentki kierowane są do szpitali ościennych w: Jarosławiu, Tomaszowie Lubelskim, Przeworsku, Rzeszowie i Przemyślu oraz do poradni ginekologiczno-położniczych: NZOZ Lumed w Lubaczowie, Zakładu Opieki Zdrowotnej przy Kopernika 1 w Lubaczowie, Wiejskiego Ośrodka Zdrowia w Rudzie Różanieckiej, Przychodni Rejonowej w Cieszanowie i Gminnego Ośrodka Zdrowia w Starym Dzikowie.

Reklama

Szpital przeprasza za niedogodności i liczy na zrozumienie.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/08/2024 18:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości