Reklama

Macewy z nazwiskami zastąpiły tabliczki z numerami

30/11/2016 13:39

20 listopada w Jagielle-Niechciałce koło Jarosławia odbyła się uroczystość odsłonięcia obelisków z nazwiskami Żydów zabitych w Gniewczynie Łańcuckiej i Kańczudze.

W 1942 r. w Gniewczynie Łańcuckiej członkowie straży pożarnej złapali 11 Żydów, którzy ukrywali się w wiosce i najbliższej okolicy (między innymi całą rodzinę Lejba Trynczera). Przez kilka dni więzili ich w jednym z domów. Podejrzewając, że Żydzi mają kosztowności, znęcali się nad nimi, żeby[paywall]  wymusić ich wydanie. Kiedy Żydzi nie mieli już czym się opłacać, prześladowcy wydali ich Niemcom, którzy wszystkich rozstrzelali.

Tragiczną historię sprzed lat w swojej książce Jakie to ma znaczenie, czy zrobili to z chciwości? przypomnieli Alina Skibińska i Tadeusza Markiel. W marcu 1945, już po wyparciu Niemców przez armię czerwoną, w Kańczudze doszło do zbrodni na Żydach. W Wielką Sobotę banda złożona z kilku okolicznych mieszkańców napadła na dom w centrum miasteczka, w którym mieszkało kilkanaścioro Żydów ocalałych z Zagłady. Napastnicy wszystkich zastrzelili i zrabowali to, co miało jakąkolwiek wartość. O tej zbrodni kilka lat temu na łamach Gazety Wyborczej przypomniał Witold Piecuch.

Po zakończeniu działań wojennych ciała pomordowanych Żydów ekshumowano i pochowano na cmentarzu wojennym w Jagielle-Niechciałce, w bezimiennych mogiłach oznaczonych tylko tabliczkami z liczbą określającą ilość ofiar. Dzięki zaangażowaniu Aliny Skibińskiej i Łukasza Biedki udało się ustalić nazwiska ofiar. Następnie dzięki zbiórce publicznej i prywatnym pieniądzom różnych ludzi oraz wsparciu Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny na wojennym cmentarzu w Niechciałce stanęły dwa obeliski, przypominające kształtem macewy, na których wyryto nazwiska pomordowanych.

W niedzielę, 20 listopada, odbyła się tam uroczystość odsłonięcia obelisków, w której uczestniczyli członkowie warszawskiej gminy żydowskiej, przedstawiciele lokalnych władz, Instytutu Pamięci Narodowej, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN oraz księża, mieszkańcy pobliskich miejscowości i strażacy.
JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości