Reklama

„Makulatura na misje” zadziałała także w Ambohidratrimo [ZDJĘCIA]

18. studnia za pieniądze zebrane przez członków akcji „Makulatura na misje”, której ojcem jest przeworszczanin Ryszard Łuczyk, powstała w Afryce. Tym razem na Madagaskarze.

Ambohidratrimo to małe miasteczko, położone około 15 km od stolicy Madagaskaru Antananarywy, na terenach plemienia Merina. Plemienia, z którego wywodzili się władcy Madagaskaru. 4 lipca 1900 r. znalazły się tam franciszkanki Misjonarki Maryi z Międzynarodowej Rodziny Zakonnej. Powierzono im opiekę nad 500 trędowatymi. Otoczyły je zarówno opieką duchową, jak i organizacyjną[paywall]. W 1911 r. siostry zaczęły budowę dużego domu niedaleko parafii, w którym z czasem – oprócz sierocińca – umieszczono szkołę dla dzieci i dziewcząt, pracownie haftu i szycia dla kobiet z buszu i pensjonat. Siostry zajęły się też pracą duszpasterską, odwiedzały chorych w domu. Obecnie wspólnota misyjna liczy pięć sióstr: cztery to Malgaszki, piątą jest Polka, s. Władysława Piróg fmm. Jest też grupa aspirantek, które jeszcze się uczą.

To właśnie dla nich, dla szpitala w Ambohidratrimo, parafianie z Przeworska, Przemyśla i okolic zbierali makulaturę. Po jej sprzedaży   pojawiła się odpowiednia kwota,którą można było wysłać na Madagaskar, gdzie wybudowana została kolejna studnia z czystą wodą.

Reklama

Misaotra, czyli dziękuję

Podziękowania – w imieniu misjonarek, uczniów szkoły i pacjentów szpitala – wysłała na ręce R. Łuczyka s. Władysława. Prezentujemy ich fragmenty : „(...) Ktoś powiedział, że Boże Narodzenie jest każdego dnia, bowiem każdego dnia przychodzi do nas Jezus w Eucharystii. Nie będzie więc dziwne, że mój życzeniowy list zacznę od... okresu bożonarodzeniowego. Składanie noworocznych życzeń na Madagaskarze nie ogranicza się tylko do 1 stycznia. Różne były pomysły, różne przemowy, różne prezenty. Każdy piękny i dotykający serca.

Najbardziej wzruszające są zawsze życzenia od przedszkolaków, które trzymają w ręku laurkę. (…) Któregoś dnia przyszła do biura odświętnie wystrojona 48-osobowa trzecia klasa podstawówki. Fortuné, najbardziej wygadany chłopiec, stanął na baczność, rozejrzał się wokół i jak dobry mówca na Madagaskarze zaczął swoje przemówienie. Potem wręczył mi prezent – małą paczuszkę, prześlicznie owiniętą w kolorowy papier. Powiedział, że prezent mały, ale w końcu nie prezent się liczy, a intencja. W środku znalazłam wyrzeźbione drewniane serce, a na nim napis Bóg jest z Tobą (...). Dzięki Waszej pomocy te przesympatyczne dzieciaczki będą mogły wreszcie pić czystą wodę. Nie mam więcej słów, aby opisać to, co tutaj wspólnie czujemy. Powiem tylko nasze „misaotra”, czyli dziękuję za pomoc, życzliwość i modlitwę” – napisała s. Władysława.
KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama