Chrupiąca rzodkiewka to prawdziwa królowa nowalijek. Orzeźwiająca, ale nieco pikantna jest popularnym składnikiem wiosennych kanapek czy sałatek. Warto ją jeść nie tylko dla smaku! Co znajdziemy w rzodkiewce? Na pewno niewiele kalorii! W 100 g tego warzywa jest ich zaledwie 15, dlatego można ją chrupać w zasadzie bez ograniczeń i z korzyścią dla zdrowia. Taka porcja rzodkiewki pokryje niemal w 25 proc. nasze dzienne zapotrzebowanie na kluczową dla budowania odporności witaminę C, dostarczy sporo niezbędnego dla prawidłowego ciśnienia krwi i regulacji pracy serca potasu (ok. 230 mg), a także niewielkie dawki innych minerałów (cynku, magnezu, siarki, sodu, wapnia, żelaza) oraz witamin (A, B1, B2, B3, B5, B6 i B9, K).
Wzbogacenie diety w rzodkiewkę może się okazać dobrym pomysłem, jeśli dokuczają nam niestrawność, zaparcia, nadmierna fermentacja jelitowa, hemoroidy czy brak łaknienia. Dzięki obecności witamin z grupy B rzodkiewka wspomaga pracę wątroby i trzustki. Błonnik daje uczucie sytości, pobudza perystaltykę jelit, jest również pomocny w kontrolowaniu poziomu cukru i cholesterolu we krwi. Z kolei odpowiedzialne za charakterystyczny pieprzny smak warzywa olejki eteryczne i siarka pobudzają apetyt i ułatwiają trawienie, działają na układ pokarmowy bakteriobójczo. Warto pamiętać, że siarka upiększa – zapobiega łamliwości i wypadaniu włosów, wzmacnia kruche paznokcie, łagodzi objawy trądziku. Ponadto rzodkiewka, tak jak wszystkie warzywa krzyżowe, zawiera związki, które pomagają oczyścić organizm z substancji rakotwórczych i zapobiegają rozwojowi nowotworów.
Charakterną rzodkiewkę lubimy chrupać na kanapkach, w sałatce, zmieszaną z twarożkiem albo solo – jako zdrową przekąskę. Jej soczyście zielone liście najczęściej lądują w koszu. Niewiele osób wie, że są jadalne, smaczne i bardzo zdrowe. Podobnie jak korzenie mają specyficzny, ostry smak, jednak znacznie przewyższają je zawartością odżywczych składników. Dostarczają jeszczę większą dawkę witaminy C oraz całkiem sporo wapnia, fosforu i żelaza. Są świetnym źródłem związków o potencjale antyoksydacyjnym. Tak jak część podziemna rzodkiewki wspierają procesy trawienne, mają właściwości przeciwzapalne i oczyszczają organizm z toksyn.
Wykorzystanie liści rzodkiewki w kuchni doskonale wpisuje się w ideę zero waste, czyli jak największego ograniczenia ilości odpadów z korzyścią dla środowiska. Młode i jędrne nadają się do przygotowania warzywnych koktajli, na kanapki czy surówki. Starsze liście twardnieją, ale mogą być znakomitym składnikiem pesto lub – po zblendowaniu – dodatkiem do kremowych zup. Ważne, by pochodziły ze sprawdzonego źródła, uprawy ekologicznej, a najlepiej – własnego ogródka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze