Brak energii, problemy ze snem, wypadanie włosów, tycie, a nawet stany depresyjne mogą świadczyć o zaburzeniach w pracy tarczycy. Problem dotyczy nawet 22 proc. Polaków.
Tarczyca, gruczoł tarczowy, to niepozorny narząd o kształcie motyla, zlokalizowany w przedniej części szyi. Niewielki, ważący najwyżej 30 g, jednak niezwykle ważny dla funkcjonowania całego organizmu. Hormony, które produkuje, regulują metabolizm, w tym temperaturę ciała, warunkują rozwój układu nerwowego, pobudzają serce do działania i wzmacniają kości. W pewnym stopniu odpowiadają również za sprawność umysłową i płodność, a u kobiet regulują cykl miesiączkowy. Gdy z jakiegoś powodu tarczyca wydziela za mało hormonów, możemy mieć do czynienia z jej niedoczynnością. To choroba, która dotyka średnio 5 – 10 proc. społeczeństwa, częściej kobiety niż mężczyzn, a ryzyko zachorowania rośnie z wiekiem. Jej objawy są różnorodne, mogą wystąpić w różnych konfiguracjach i nasileniu. Wiele osób je bagatelizuje, inne zrzucają na karb przemęczenia lub szukają ich źródła w innych chorobach. Na co warto zwrócić uwagę?
Organizm człowieka, którego tarczyca niedomaga, wysyła wiele sygnałów ostrzegawczych. Specjaliści wymieniają występujące bez konkretnej przyczyny przewlekłe uczucie zmęczenia, trudności z porannym wstawaniem (nawet po dobrze przespanej nocy) oraz szybszą męczliwość. Ospałości towarzyszą często zmniejszenie zdolności do skupienia uwagi, trudności w zapamiętywaniu i przypominaniu, tzw. mgła mózgowa. Innymi symptomami są osłabienie, skurcze i bóle mięśni, w tym częste drętwienie i mrowienie kończyn. To wynik zmian w układzie nerwowym spowodowanych tą chorobą.
Alarmująca może być również tendencja do wypadania włosów, łamliwość paznokci oraz zmiany skórne. Kiedy zaczyna brakować hormonów tarczycy, skóra staje się blada, zimna, przesuszona, łuszczy się (zwłaszcza na łokciach, kolanach) i swędzi. U niektórych osób mogą pojawiać się obrzęki i opuchlizna. Inne cierpią na zaparcia, przybierają na wadze, choć wcale nie zmieniły nawyków żywieniowych. Naukowcy są zdania, że nawet łagodna dysfunkcja tarczycy może się wiązać ze znacznym przyrostem masy ciała. To sprawka spowolnionego przez niedobór hormonów tarczycy metabolizmu. Kiedy organizm wydatkuje mniej energii niż zwykle, może pojawić się również nietolerancja zimna. Początkowo marzną przede wszystkim nasze dłonie i stopy, a z czasem czujemy potrzebę otulenia się ciepłym swetrem nawet w pogodny dzień.
Niedoczynność tarczycy może powodować szereg problemów w obrębie jamy ustnej. Jedną z nich jest tzw. makroglozja, czyli wyraźnie powiększony, nieproporcjonalnie duży język, który może samoistnie wysuwać się z jamy gębowej (czasem język może stawać się piekący). U chorych zwykle rozwija się także paradontoza i mają problem z krwawiącymi dziąsłami.
Niedobór hormonów tarczycy odbija się też na funkcjonowaniu układu rozrodczego. U obu płci może prowadzić do zmniejszenia libido i dysfunkcji seksualnych, u kobiet dodatkowo do zaburzeń miesiączkowania i owulacji. Aktualny stan wiedzy wskazuje też, że zmiany w funkcjonowaniu tarczycy mogą wpływać również na odczuwany smak i zapach. U wielu chorych pojawia się długotrwała chrypka, uczucie ściśnięcia gardła i trudności w przełykaniu. Zdarza się, że niedoczynność tarczycy objawia się nietypowo, m.in. przez spadek nastroju, niestabilność emocjonalną albo samopoczucie jak przy długotrwałym przeziębieniu.
W przypadku zauważenia jakichkolwiek objawów niedoczynności tarczycy warto skonsultować się z lekarzem. Wiele z nich może mieć swoje źródło w innych chorobach, dlatego tak ważna jest opinia specjalisty, który skieruje diagnostykę w odpowiednim kierunku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze