Kto nie lubi mandarynek? Te słodkie i soczyste owoce cytrusowe są znakomitą przekąską, albo dodatkiem do deserów czy sałatek. I choć ich niepowtarzalny aromat wielu kojarzy się z okresem świąt Bożego Narodzenia, zadbajmy, by w naszej diecie były na co dzień. To prawdziwa skarbnica zdrowia!
Mandarynki pochodzą z Chin, gdzie uprawiane są od wieków. Do Europy trafiły stosunkowo późno, bo dopiero na początku XIX wieku. W klimacie tropikalnym lub subtropikalnym rosną na zimozielonych drzewkach, które w zależności od odmiany mogą osiągać nawet do 8 metrów wysokości. W sklepach możemy kupić mandarynki przez cały rok, choć najtańsze są w okresie jesienno-zimowym. Trafiają do nas przede wszystkim owoce z plantacji w: Italii, Hiszpanii, Turcji, Grecji, Maroku i Izraelu. Mają wiele odmian. Za najsmaczniejsze uchodzą klementynki, o słodkim, przyjemnie kwaskowatym i aromatycznym miąższu, małej liczbie pestek i łatwej do ściągnięcia skórce. Znane są też tangelo – bardzo słodkie, soczyste, z gorzkim posmakiem czy setsuma, zupełnie pozbawione pestek. Jeśli będziemy mieć taką możliwość, spróbujmy tangerynek, które są połączeniem mandarynki i grejpfruta. Wyróżnia je charakterystyczny, czerwonawy kolor skórki i nieco cierpki smak. Choć czasem zdarza nam się mylić mandarynki z pomarańczami, jest między nimi zasadnicza różnica. Mniejsze i słodsze mandarynki są od pomarańczy znacznie zdrowsze.
Twoja zimowa dawka zdrowia
Zaledwie kilka mandarynek wystarczy, by pokryć dzienne zapotrzebowanie osoby dorosłej na niezbędną m.in. dla prawidłowego działania układu odpornościowego witaminę C. Wysoka odporność jest nam potrzebna zwłaszcza teraz, kiedy wokół szaleją chorobotwórcze mikroby i o infekcję nietrudno. Te aromatyczne owoce dostarczają sporo witaminy A, która wpływa korzystnie na kondycję skóry oraz dba o zdrowie oczu i chroni przed rozwojem jaskry czy zaćmy. Pamiętajmy, że potrzebują jej zwłaszcza dzieci – w okresie wzrostu pozytywnie wpływa na budowę silnych kości i zębów. Mandarynki będą też smakowitym źródłem witamin z grupy B, kwasu foliowego, potasu, magnezu, manganu i wapnia. Co więcej, zdrowy jest nie tylko miąższ mandarynek – wartościowa jest również ich skórka. Zawiera tzw. nobiletynę. To substancja, która zapobiega odkładaniu się tłuszczów w wątrobie, dzięki czemu obniża ryzyko zachorowania na cukrzycę typu II i miażdżycę. Naukowcy wykazali też, że dzięki obecności innej dobroczynnej substancji, salvestrolu Q40, mandarynki mają niszczyć komórki odpowiedzialne za niektóre nowotwory, na przykład raka wątroby.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze